niedziela, 19 lutego 2017

FEEL THE HEAT OF PASSION, BABY




Wpadłam na pomysł tej sesji po obejrzeniu rewelacyjnego "La La Land". Film jest arcydziełem pod każdym względem. Zarówno jeśli chodzi o walory estetyczne, wszechobecny artyzm, jaki i przesłanie. Jestem nim zauroczona i na pewno będę oglądać go wielokrotnie. Jest nieskończonym źródłem inspiracji! Klimat w 100% trafił w mój gust. Hollywood i Kalifornia - nie ma dla mnie piękniejszego miejsca na świecie. Oczywiście jeszcze tam nie byłam, ale wyjazd tam jest na mojej "bucket list". Mam nadzieję, że zdążę przed starością, żeby dobrze wyglądać na zdjęciach ;) 

poniedziałek, 13 lutego 2017

PARIS DIARY PART 1




Byłam w Paryżu prawie 2 miesiące temu, a dopiero wstawiam post ze zdjęciami z podróży. Cała ja! 
Zmobilizowałam się tylko dlatego, bo w kolejce wciąż mam jeszcze foty z tegorocznych ferii zimowych w Tatrach, a w planach jest już kolejna podróż (co prawda jeszcze 2 miesiące, ale sami wiecie, jak czas szybko mija). Dodatkowo nadchodzi wiosna (wiem, nadchodzi to za dużo powiedziane zważywszy na te mrozy i tony śniegu), więc nie mogę wstawić zdjęć z ośnieżonych gór, gdy wszystko już będzie zakwitać. 
Jeśli śledzicie mnie na bieżąco, to na pewno wiecie, że podróż do Paryża była moim marzeniem i zostało ono spełnione przez Arka i Kajkę - zaplanowali wyjazd jako niespodziankę na moje 25 urodziny. Oprócz zwiedzania miasta, odwiedziłam również siedzibę marki Karla Lagerfelda (post o wizycie tutaj).

poniedziałek, 6 lutego 2017

SHABATIN SS2017 / RÓŻ - Z CZYM ŁĄCZYĆ I JAK NOSIĆ



Róż niekwestionowanie jest kolorem sezonu wiosna/lato 2017. Brzmi jak tragedia i zapewne w wielu wypadkach nią będzie, ale uwierzcie mi, że róż da się okiełznać. Dość łatwo można uniknąć efektu różowej dziuni stosując się do kilku prostych rad (przeczytacie je w dalszej części posta).

Zastanawiacie się pewnie co mnie, miłośniczkę czerni i ewentualnie czerwieni skłoniło do założenia różu. Cóż, lubię wyzwania. A przede wszystkim znalazłam idealny element garderoby właśnie w tym kolorze.

W zeszłym tygodniu odwiedziłam Ewę Szabatin w atelier jej marki Shabatin, by zobaczyć wiosenno-letnią kolekcję. I od razu w oko wpadła mi własnie bomberka z dzisiejszego posta. Dzięki bananowym naszywkom skojarzyła mi się z twórczością Andy Warhola, które uwielbiam, a do barokowego wzoru mam słabość już od dawna. Zatem nic dziwnego, że mieszanka baroku z Andy Warholem mnie zaintrygowała i od razu postanowiłam się z nią zmierzyć. Moda jest w końcu formą sztuki i zabawą. Nawet ja potrzebuję czasem czegoś oprócz czerni, pasków i pantery.