2012/11/29

I am alone in the night

Po ostatniej fazie na pastele i kolory, wczoraj wieczorem postanowiłam powrócić do korzeni, czyli czerni. Choćby nie wiem jak bardzo podobały mi się kolory, to i tak najlepiej czuję się w czerni. Czerń odzwierciedla mą dziką duszę :P

Ramoneska - New Look
Sukienka - Stradivarius
Narzuta - Asos
Rajstopy - Calzedonia
Lity - allegro


A do otwarcia mojego sklepu zostały 2 DNI! 

Zapraszam do polubienia fanpage'a sklepu:

Będziecie mogli zapoznać się z kilkoma zapowiedziami ;)









7 komentarzy:

  1. Odważnie, modnie i stylowo - podoba mi się jak i każda Twoja stylizacja.

    Pozdrawiam,
    The-Bigwig

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ty masz długie nogi,a stylizacja jak zawsze wspaniała :*
    xoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. W czerni również świetnie wyglądasz! Buty boskie!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz! uwielbiam Twoje zestawy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zestaw, ale i w czerni i w pastelach dobrze wyglądasz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. boska stylizacja! świetnie wygląda połączenie zakolanówek i litów ;)

    OdpowiedzUsuń

Masz pytanie do posta? Chcesz podzielić się swoją opinią?
Napisz do mnie maila - wiktoria.celmer@confassion.com
Dziękuję!

If you have any question or want to share your opinion please write me an email - wiktoria.celmer@confassion.com
Thank you!