2013/09/25

Puma Colorfun 5km - prze_bieg jakiego nie było!


Jeśli śledzicie mojego FB (a mam nadzieję, że to robicie, bo jest tam naprawdę wiele niepublikowanego na blogu materiału), to zapewne zauważyliście, że w zeszłą niedzielę uczestniczyłam w najbardziej kolorowych wydarzeniu w Warszawie - Colorfun 5 km organizowanym przez Pumę. 

Ideą wydarzenia było pokazanie, że każdy może uprawiać sport i czerpać z niego przyjemność. Dzieci, niepełnosprawni, osoby starsze, medialne i... nawet ja! Ja, która od sportu stroni, jakby gryzł conajmniej, a od 2 klasy gimnazjum posiadałam zwolnienie lekarskie z wf-u (trochę musiałam się "ponaudawać", żeby je dostać).
Gdy zadzwoniła do mnie Alina (dziewczyna zajmująca się PR-em Pumy, a jednocześnie blogerka - www.trenddash.pl) z propozycją, żebym po raz kolejny reprezentowała Pumę i tym samym podjęła kolejne wyzwanie, które mi stawia, nie zastanawiałam się nawet chwili - od razu się zgodziłam! Wiedziałam, że Alina na pewno proponuje mi coś co wzbogaci moją historię dziejową i da mi dużo fun'u. Nie myliłam się ani troszkę!
Od samego początku wiedziałam, że będzie zabawnie i kolorowo, ale nie sądziłam, że aż tak!
Bieg trwał 5 km, których o dziwo nawet bardzo nie odczułam (chyba działały endorfiny wytworzone przez wszechobecny kolor i muzykę). Na trasie umieszczone były "bramki kontrolne" na których rozstawieni byli wolontariusze odpowiedzialni za obsypywanie biegaczy kolorowym proszkiem. Biegnąc czekałam tylko, aż trafię na kolejny punkt i zostanę obsypana - czułam się jak dziecko! Gdy wbiegało się do "proszkowego punktu" było naprawdę magicznie! Ogromna chmura kolorowego pyłu przysłaniała wszystko, a człowiek z zapartym tchem wbiegał w nią, by poczuć się jak w innym, lepszym i bardziej kolorowym świecie!
Uczestników było co nie miara i zaskoczyli mnie bardzo pozytywnie swoją inwencją twórczą. Jedną z zasad biegu było ubranie się na biało - mile widziane były wszelkiego rodzaju przebrania.  I tak oto biegłam obok kilku panien młodych, zawodników Qudditcha, zawodników futbolu amerykańskiego, aniołków, pogromców duchów, jak i samych duchów oraz ogromy bladolicych niewiast! Byłam zachwycona! 

Ja sama biegłam w specjalnym stroju do biegania, który otrzymałam od Pumy - Alina przygotowała dla mnie na tą okazję obfitą paczkę, więc miałam w czym wybierać strojąc się na event - jeszcze raz dziękuję Kochana! Przewiewna, leciutka, "oddychająca" bluza, krótkie szorty totalnie w moim stylu i najwygodniejsze buty jakie w życiu miałam - są leciutkie jak piórko! Wszystko pochodziło z nowej, jesiennej kolekcji Pumy - kolekcja FAAS. 

Cieszę się, ponieważ w przyszłym roku Colorfun 5 km jest planowany również w innych miastach Polski, więc będzie szerzej dostępny. A ja na pewno wezmę udział w tym w Warszawie - dzięki temu wydarzeniu zrozumiałam, że sport naprawdę może dać dużo radości. I nie uwierzycie - zaczęłam ćwiczyć! Już czwarty dzień robię trening z Ewą Chodakowską i przyznaję, że znacznie poprawia to moje samopoczucie. Jestem w szoku i sama siebie nie poznaję, ale jestem bardzo zadowolona z tej przemiany i mam nadzieję, że mi się nie znudzi. Ale wątpię - już same ubrania Pumy, które zakładam do treningu, motywują - są tak cudownie kolorowe! 

Cały strój - Puma
Zdjęcia - udostępnione dzięki uprzejmości Pumy
Sesja na schodach i II częśc zdjęc - Arkadiusz Mejka


Balony - wszędzie balony! :D


Rozgrzewka


Z Aliną :* oraz Anną Dereszowską, która również reprezentowała Pumę podczas biegu


Candy Girl & Pati Sokół - kolejne reprezentantki Pumy


Kolorowy tłum, proszek i znowu balony!!








41 komentarzy:

  1. świetna akcja :)
    powodzenia w ćwiczeniach :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. mega kolorowo! gratuluje wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pozytywne wydarzenie.:D Musiało być super. Świetne zdjęcia.:D Ah,zadziorna ta fryzurka i pasuje do Cb.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* W tej fryzurze najlepiej się czuję z wszystkich moich dotychczasowych - na pewno pozostanę przy niej na dłużej. Jest wysyp długowłosych piękności, więc ten mój rozczochraniec tylko na plus ;)

      Usuń
  4. balony z pumy , super ze sie takie rzeczy dzieja , ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega pozytywnie :))
    A co do ćwiczeń z Ewką Ch. - ojjj, motywujesz mnie, chyba czas ruszyć zadek z kanapy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super!!! A jesli chodyi o stronienie od sportu to wymigiwalam sie do konca liceum + dzis jestem zawodowo instruktorem fitness i wiem, ze bylam mloda i glupia ... albo wf taki malo zachecajacy w szkole...

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna akcja, zazdroszczę udziału :) A buciki pierwsza klasa! Znasz ich cenę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. 360 zł, ale widziałam też gdzieś promocję na nie i były do nabycia za bodajże 280 zł. Warto poszukać w Internecie :)

      Usuń
  8. Genialne zdjęcia. Sama z chęcią wzięłabym w takim wydarzeniu udział :)

    OdpowiedzUsuń
  9. REWELACYJNE WYDARZENIE!! Pełne pozytywnych emocji i wspaniałych ludzi!!!
    ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam:*
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zdjęcia! fajnie, że miałaś okazję wzięcia udziału w tym biegu :) super sprawa! pozdrawiam :) www.alessionfff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. 5km? oszalałaś? :D ja chyba podeszłabym to tego dystansu mega sceptycznie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku wydawało mi się to strasznie dużo, ale wokół tyle się działo, że zupełnie nie pamiętam kiedy mi te 5 km minęło ;) No i wiadomo, że nie biegłam sprintem. Spokojnie sobie truchtałam albo szłam szybkim marszem :)

      Usuń
  12. Świetna akcja zabawa na pewno była przednia a stylizacja jak zawsze piękna. Pozdrawiam i zapraszam do siebie greyeyesandgreatshoes.blogspot.com/ Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo pozytywna akcja która świetnie opisałaś:)aż chciałoby się wziąć w niej udział:):*

    OdpowiedzUsuń
  14. jesteś świetna uwielbiam tutaj być:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nisamowite :) super wygladasz!!!! Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  16. szalenstwo ! :) dla mnie mega pozytywnie i wielki fun :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no to musiało być mega fantastycznie! Kurczę, żałuję, że nie mieszkam w Warszawie, albo chociaż nic o tym nie wiedziałam :c Ale skoro twierdzisz, że dzięki temu przekonałaś się do codziennych ćwiczeń, może i ja zacznę sobie troszkę ćwiczyć...? Kto wie, a nuż mi się spodoba?
    Jaką ty jesteś pozytywną, oryginalną osobą! Poczytałam sobie kilka Twoich poprzednich postów i stwierdzam, że zazdroszczę Ci wyglądu :) Jesteś śliczna, bardzo fotogeniczna, a co mnie ujęło najbardziej - świetnie się ubierasz! Tak oryginalnie, inaczej, ale równocześnie modnie. No po prostu bombowo :D
    Z niecierpliwością czekam na kolejnego posta, obserwuję :)
    Pozdrawiam ;*

    hey-today-is-a-day.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. musiało być super. szkoda, że mnie tam nie było. ale cóż.. nie zawsze można być tam gdzie gdzie się chce :)
    obserwuję. liczę, że się odwdzięczysz. tym bardziej, że dopiero założyłam bloga i potrzebuję wsparcia :) liczę też na komentarz
    http://all-you-need-is-love-15.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli w przyszłym roku taki bieg będzie również w Katowicach- wezmę udział :)
    Najbardziej zaciekawiły mnie te przebrania, np. jak biec w sukni ślubnej? :D

    OdpowiedzUsuń
  21. To musiało być niesamowite przeżycie. Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam na takie wydarzenie u mnie :) super!
    Ostatnie zdjęcie <3

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie :>

    http://bluejeansandme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurczę ale Ci zazdroszczę udziału w takim eventcie! :O
    Mi pozostaje bieganie po pobliskich lasach, póki co.


    http://oligatorka.blogspot.com/2013/09/magdalena-hasiaks-dress-sunglasses.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapomniałam dodać, że obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. to chyba musiał byx super event?!:)
    a Ty czy w biegu czy pozując wygladasz świetnie!
    ostatnie zdjecie, moje ulubione;)
    kisses x
    http://fashiongirlfromtown.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  27. Z pewnością było super! - Widać to po zdjęciach :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak patrzę na Ciebie i dochodzę do wniosku, że w takim makijażu też świetnie wyglądasz :D świetna akcja z tą Pumą, musiała być dobra zabawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widać pozytywną energię :D genialne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Super zdjęcia, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzięki za komentarz! ;)
    Masz świetnego bloga! Super zdjęcia, musiało być fajnie :)

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Kurcze, zazdroszczę Ci zdjęcia z Dereszowską! Ogólnie to fajnie wyglądasz i masz świetną fryzurę. ;)

    OdpowiedzUsuń