2013/10/07

I’m naughty by nature


Na Warsaw Fashion Weekend spotkałam dużo moich czytelniczek. Większość z nich była zdziwiona, że na żywo nie jestem tak surowa i "nabzdyczona" jak na zdjęciach. Dlatego, że mnie zdziwiło ich zdziwienie, to w dzisiejszym poście z góry zaznaczam - na żywo się "czasem" uśmiecham! A tak serio, to dosyć często, o ile nie mam akurat dnia, w którym odczuwam trudy egzystencji (spowodowane najczęściej niewyspaniem i robieniem rzeczy na które nie mam ochoty - co jednak nie jest wcale takim rzadkim zjawiskiem...).Do zdjęć się nie szczerze, ponieważ mam taką, a nie inną urodę i po prostu, gdy się uśmiecham, moja twarz przybiera wyrazu tęsknoty za rozumem, a do tego nos mi się rozpłaszcza i wyglądam wysoce nieatrakcyjnie. Nie wiem, czy tak jest w realu, ale gdy uwiecznia się mnie z radosnym wyrazem twarzy na zdjęciu, to uwierzcie mi - nie wygląda to dobrze. 

Niektórym Bozia (czy coś w tym stylu) dała uroczy uśmiech i słodką urodę, a mi surowy wyraz twarzy i uśmiech powodujący nagły rozrost nosa (który i bez tego jest duży - dzięki Tato). 
Ale miło mi, że mimo mojego "surowego" wyglądu i tak byli tacy, którzy odważyli się do mnie podejść i zamienić ze mną kilka słów i nawet wyrazić zachwyt nad moją twórczością - bardzo dziękuję za każde miłe słowo, byłam mile zaskoczona! Naprawdę dużo milej jest usłyszeć pozytywne komentarze na żywo niż je przeczytać. Widać wtedy, że odbiorcy mój blog naprawdę się podoba - po wyrazie twarzy, gestach, wydźwięku słów. 
A morał tego posta jest krótki i niektórym znany: nie oceniaj człowieka po pozorach, gdy jest Ci bliżej niepoznany :p

Komplet - Xstrit Fashion
Buty - www.butyok.com
Torebka - www.lolavictoria.pl - serdecznie pozdrowienia dla twórczyń marki, które poznałam na WFW - nie tylko są uzdolnione, ale przesympatyczne i bardzo pozytywne. Miło było mi Was poznać na żywo i mam nadzieję, że nie było to nasze ostatnie spotkanie :)

Zdjęcia - Arkadiusz Mejka