2014/08/27

Trendy z pokazów jesień-zima 2014/2015


Wszyscy wiemy, gdzie rodzi się większość najbardziej oklepanych trendów - na pokazach znanych i luksusowych domów mody. Mimo, że znacznej części ludzi nie stać na rzeczy przez ich lansowane, to i tak tłumnie inspirują się sylwetkami z pokazów. Często nawet o tym niewiedząc. Przecież większość znanych sieciówek zrzyna bezczelnie z projektów znanych marek. Albo się lekko inspiruje. 

Ja oczywiście również się inspiruję. I tym razem chciałam pokazać Wam moje trzy ulubione typy z tegorocznych kolekcji fw 2014/2015. 


1. BURBERRY: PONCZO



Powiem Wam szczerze, że bardzo, ale to bardzo trudno jest znaleźć dobre ponczo w normalnej cenie. Ja znalazłam swoje 3 lata temu i wciąż nie znalazłam godnego następnika. Ale trzeba szukać, bo ponczo to zdecydowanie jeden z lepszych trendów lansowanych na nadchodzący sezon. Dużą uwagę poświęcił mu Burberry i stworzył niesamowite okrycia, idealne na wiele okazji. Niestety ceny oszałamiają, więc trzeba szukać godnych zastępców (nie mówię tu o kopii, czy replice! broń boże. po prostu o ładnym i dobrym jakościowo ponczo). Kilka w miarę ciekawych znalazłam w New Looku i River Island.


2. MOSCHINO : FOODPORN & POPCULTURE



Kolory, popkultura i mnóstwo jedzenia. To propozycja od Moschino (uwielbiam Moschino). Na looki z wybiegów raczej sobie nie pozwolę, ale dodatki to już co innego. Taki mega odjechany case na iPhone'a kosztuje ok. 200 zł, więc nie jest to aż tak koszmarna cena. Co do ciuchów - dużo dobrych motywów znajdziecie w Pepe Jeans lub na yeah-bunny.pl

CHANEL: PASTEL OVERSIZE



Znaleźć oversizowy płaszcz nie jest trudno. Te wszystkie chińskie sklepu, które tak promują blogerki mają ich całe mnóstwo w swojej ofercie. Dobry płaszcz też jest wszędzie - Zara, River Island etc. Ja jednak spasuje, bo pastele to nie moja bajka. Daruję sobie takie cukierkowe cudo, które gościło u Chanel i zainwestuję w inny porządny płaszcz. Ale niemniej jednak - podoba mi się! Na kimś pooglądam chętnie :)

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam projekty Moschino, zawsze zaskakują pomysłami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. MOschino jest fajne, Tobie będzie pasować, ja już wyobrażam sobie miny współpracowników, gdy poszłabym do firmy w takim kompleciku :) Poncho Burberry to miłośc, miłość wielka!

    OdpowiedzUsuń
  3. I really loved those Burberry Blankets. Amazing post! Thanks for sharing this post
    here! Would you like to follow each other on GFC,
    Google+ & Bloglovin? Lemme know &
    keep in touch!

    X
    http://subhamrai.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń
  4. Poszukam tej jesieni fajnego ponczo, ale pastele latem mi się nie znudziły więc chętnie przeciągnę je na następny sezon:)

    Zapraszam do mnie na trendy z wybiegów, ale w makijażu

    OdpowiedzUsuń
  5. Pastele zdecydowanie nie dla mnie, ale puszka zupy pomidorowej na koszulce mnie rozbroiła. Uwielbiam Andy'ego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super. Kocham pastele, ale nie mam nic pastelowego prócz bluzki ;c

    OdpowiedzUsuń
  7. Choć pastele to też nie mój klimat, to kusi mnie taki płaszcz;) a chanel.. choć to też na ogół nie mój klimat, w tym sezonie mega ;) buziak

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam ten pokaz Moschino, mocny :)

    OdpowiedzUsuń