2014/10/05

Put my name in bold! || black total look: botki United Nude via Schaffashoes.pl i beanie Karl Lagerfeld


Jestem zadowolona z tego, jak spędziłam weekend. O dziwo nie zmarnowałam czasu na rozmemłanie, marudzenie, przesmradzanie się z łóżka do kuchni, z kuchni do łazienki w celu brania gorącej kąpieli w nadmiernych ilościach, a potem znowu do łóżka, żeby grać w kota (po drodze zahaczając o kuchnię, bo jak to tak w kota grać i nie podżerać?!). Co to jest kot? Aplikacja, w której się hoduje kota, karmi go, urządza mu mieszkanie, kąpie, gra w gry. Nawet się z nim gada. Znaczy gada się, a on to powtarza zmodyfikowanym, śmiesznym głosem. I jak tak sobie z nim gram, zarabiam na pościele dla niego, śpiewam pieśni religijne (zazwyczaj dwa pierwsze wersy, bo więcej nie znam), bo bawi mnie, jak mi je odśpiewuje. Tak, wiem, nie jestem do końca normalna. Najgorsze, że ja z tym kotem, to potrafię do 2 w nocy! Albo obudzę się o 4 i do 6 gram. Ale właśnie chcę przekazać, że nie marnotrawiłam czasu na granie w kota!

Byłam dwa wieczory w kinie, w domu też obejrzałam jeden film, co daje zawrotną liczbę 3 (a weekend się nie skończył i mam planach kolejny obejrzeć!), przeczytałam 3/4 książki, zrobiłam też zdjęcia do posta recenzującego ową powieść, zrobiłam 3 sesje, poprawiłam troszkę wygląd bloga, wyprałam Elmo, sprzątnęłam w domu, zrobiłam zakupy i jestem naprawdę z siebie dumna! Było i pożytecznie i przyjemnie. I nawet się wyspałam! 
Szkoda tylko, że jak ja tu się wkręciłam w weekend i w to, jak dobrze można go przeżyć, to on się cham kończy…

______________________________________________________________________________

Czarno na czarnym, czarownica na koniu - ładnej miotły nigdzie nie widziałam. I zamiast kapelusza (nie przeżyłabym kapelusza - brrr) czapka. I moje ukochane buty United Nude z www.schaffashoes.pl ! Jak ja kocham ich design! Niepowtarzalne kształty, fikuśne obcasy, a mimo wszystko bardzo stabilnie (dałam nawet radę robić w nich ekwilibrystyczne popisy na koniu!) i wygodnie. Mój zdecydowany, obuwniczy numer 1 na jesień. Czaję się na jeszcze wyższe, bo te mają służyć do codziennych wojaży - lubię niecodzienne akcenty w codziennych stylizacjach. A na "większe" wyjścia skuszę się albo na te: KLIK albo te: KLIK . Znając mnie, to pewnie na obie pary, bo jestem niezrównoważona, jeśli chodzi o buty i torebki. Właśnie! Obiecałam sobie, że już nie kupuję torebek, a w poniedziałek nabyłam przecudną torebkę Karla Lagerfelda. Poszłam po sweter i płaszcz, wyszłam z torebką, dwoma swetrami i spodniami… 
Zresztą, niebawem pokażę Wam wszystkie nowości w poście.

Buty - UNITED NUDE via SCHAFFASHOES
Sukienka - Zara
Spódnica - NN
Ramoneska - La Redoute
Czapka - Karl Lagerfeld

Zdjęcia - AMeyka <3









18 komentarzy:

  1. z pazurem! to mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. oo to widzę, że miałaś udany weekend :)
    boska sesja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie! Nic dodać nic ująć ; ))
    Pozdrawiam i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  4. wlasnie ostatnio o Tobie myslalam .. ze trudno sie wybic w swiecie gdzie co druga osoba ma bloga , wiec trzeba byc oryginalnym w tym co sie robi i miec swoj pomysł , i pierwsza osoba blogowa ktora napatoczyła mi sie namysl to byłas własnie Ty ;)

    pozdr dla kota :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta spódnica daje ogromny efekt i zawsze doły o podobnym stylu kojarzą mi się z Rubikową z tego zdjęcia http://www.modelinia.com/__wordpress__/wp-content/uploads/2011/07/anja-rubik.jpg . Wyszło rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak zwykle jestem zachwycona <3 kocham Twoje zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Mocy i tak doskonały set !!!!
    Całuję

    OdpowiedzUsuń
  8. Super set, tylko czerń a robi wrażenie!!!! Zapraszam na konkurs do mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow super! Spódnica mega!

    OdpowiedzUsuń
  10. Stylizacja bardzo udana, jedynie buty mi się nie podobają (akurat nie przepadam za tymi kończącymi się do szpica). Jesteśmy ciekawi czym zajmujesz się na co dzień (oprócz pisania bloga) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli pytasz o to, co robię zawodowo, to pracuję w korporacji IT. Tam zarabiam na "podstawowe" życie.
      Zawodu wyuczonego brak - wciąż nie mogę się zdecydować kim zostanę, gdy dorosnę ;) Poprzednia próba zdobycia wykształcenia skończyła się rzuceniem studiów filologii angielskiej na ostatnim roku.
      Czekam albo na to, co przyniesie los, albo na nagłe oświecenie i przypływ pasji ;)

      Usuń
  11. Ja też studiuję filologię angielską na 2 roku :) W takim razie życzę powodzenia w decyzjach oraz przypływu oświecenia i pasji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia. Miałam zapytać czy nie chciałabyś może wspólnie porobić sobie zdjęć ale widzę że fotografa to masz genialnego <3

    OdpowiedzUsuń

Masz pytanie do posta? Chcesz podzielić się swoją opinią?
Napisz do mnie maila - wiktoria.celmer@confassion.com
Dziękuję!

If you have any question or want to share your opinion please write me an email - wiktoria.celmer@confassion.com
Thank you!