wtorek, 25 listopada 2014

The queen of the superficial... || Total Black Look || The Big Event by Shopbop.com


Wczoraj i dzisiaj "wszyscy" żyją finałem IV edycji polskiego "Top Model". Typowy reality show, który gra na emocjach, ukazuje ludzi, którzy chcą zmienić swoje życie i z braku innych perspektyw idą do telewizji, bo przecież co, jak nie szklany ekran, będzie w stanie odmienić ich dotychczasowy żywot? Z założenia program powinien wyłonić osobę, która najbardziej nadaje się na "Tap Madl", czyli co najmniej godnego następce Anji Rubik. W praktyce niestety program wyłania osobę, która najbardziej umie grać na ludzkich emocjach.
Mieliśmy już rozdygotaną i niezrównoważoną emocjonalnie zwyciężczynię I edycji, następnie "dziewczynę z sąsiedztwa" - Zuzę, a teraz mamy przesympatyczny symbol tolerancji rasowej - Osi. Dziewczyna piękna jak malowana, sympatyczna, roześmiana, pozytywna. Sprawiająca, że chce się przebywać w jej pobliżu, patrzeć na nią i poznawać. Wszyscy jednak ciągle zwracali uwagę na to, że jest "Afropolką". Gdyby nie te ciągłe "jak na czarnoskórą modelkę", "tylko kilka czarnoskórych modelek", "jako pierwsza czarnoskóra modelka", to bym w życiu nie zauważyła, że Osi jest czarnoskóra. Wiecie, co mam na myśli.

 Piękna dziewczyna. Wyróżniała się na tle innych wieloma innymi cechami, wcale nie kolorem skóry. Po jakie licho więc jurorzy ciągle przypominali o jej rasie? Czy naprawdę, to, że wygrała, jest oznaką naszej tolerancji? Czy prawdziwa tolerancja nie byłaby wtedy, gdyby nikt nie zwracał uwagi na to, że ma czarną skórę? Oglądając ten program naprawdę nie myślałam w kategoriach "czarnoskóra modelka". Po prostu modelka. Niby taka tolerancja, a wciąż wszędzie widoczny jest podział rasowy. Nawet jak jest on nieszkodliwy, to wciąż jest. Nie wiem, czy to dobrze, czy to źle. Może jednak ma to jakieś uzasadnienie (naukowe? biologiczne? społeczne?), że wciąż dzielimy się na kategorie (nie tylko rasowe). Może chodzi o potrzebę przynależności? Nie wiem, nie jestem ekspertem. Ale po prostu nie mogę pozbyć się wrażenia, że po raz kolejny nie doceniliśmy talentu i predyspozycji, kierując się społecznymi pobudkami. Nie wiem, czy wiecie, ale w USA mówi się, że jest niepisana zasada, że w każdej produkcji np. filmowej musi wystąpić osoba czarnoskóra, żeby była widoczna tolerancja rasowa. I ja właśnie odnoszę wrażenie, że my, jako społeczeństwo, wczoraj chcieliśmy pokazać swoją tolerancję. Abstrahując od tego, że uważam - i nie ja jedna - iż wyniki były z góry ustalone, a głosy widzów nie miały nic do rzeczy. Podobno zawsze wybierana jest osoba, która ma przynieść i stacji i sponsorom największy zysk. A co bardziej przyciągnie niż "akcja" tolerancyjna?
Zaznaczam jednak, że nie odejmuję Osi żadnej z jej licznych zalet. Naprawdę, ale to naprawdę cieszę się z jej wygranej (mimo, że kibicowałam Baryzie - o tym zaraz), uważam, że jest wspaniałą modelką i kobietą (bez czarnoskórej, po prostu). Ale wybór jej na zwyciężczynie wzbudza emocje i nic dziwnego, że powstają liczne "teorie spiskowe". 
Finałowymi przeciwnikami Osi byli: Marta-  zadufana w sobie panienka o niebotycznych nogach, zachwycającej figurze i oryginalnej, acz niezbyt urodziwej twarzy (czyli idealnie nadająca się do modelingu) oraz Michał Baryza - sympatyczny, prostolinijny chłopak z małej miejscowości, który przyciągał swoją "swojskością" i szczerością. Facet, jakiego każdy z nas zna, każdy z nas ma w znajomych. Dusza towarzystwa, pracowity, zabawny, totalnie pozytywny. Do tego niezwykła uroda. Według mnie on jest tak brzydki, że aż piękny - jeśli wiecie, co mam na myśli. I to jest komplement. Bo po dłuższych "oględzinach", przypatrywaniu mu się w akcji, naprawdę uważam, że jest piękny i zachwycający. Idealny na modela. Widzisz go raz i cię intryguje, widzisz go drugi raz i chcesz oglądać więcej, widzisz kolejny i wiesz, że już go nie zapomnisz. Patrząc na Osi nie miałam takich odczuć. Uważam, że dość łatwo może zginąć w tłumie. A gdy Baryza chociażby brał udział w pokazach, to niesamowicie wyróżniał się spośród wszystkich modeli. Ciało: Adonis wśród Macho. Intrygująca twarz śmiertelnika wśród setek boskich obliczy. Takie były moje osobiste odczucia.
A Marta? Marta nie wzbudzała sympatii i to ją przekreśliło. Tak, na moich uczuciach też można grać. I to mnie przeraża, bo jak w tak rozemocjonowanym świecie, pełnym obłudy i manipulacji można pozostać obiektywnym?

_________________________________________________________________________________

Nie raz byłam bliska skompletowania niemalże całej czarnej garderoby. W żadnym innym kolorze nie czuję się tak komfortowo, seksownie i kobieco zarazem. W bieli owszem, czuję się seksownie, ale z komfortem ten kolor nie ma nic wspólnego. Ni to zjeść, ni usiąść, ni nic dotknąć. Czerwień jest wybuchowa i kobieca, ale łatwo z nią przekombinować. A czerń jest bezpieczna pod każdym względem. Nie brudzi się, może zarówno kamuflować, jak i podkreślać, wyszczupla. Ideał.
I wcale, a wcale nie jest nudna. Jej opcjonalność nie zna granic.

Spódnica / Skirt - NN (podobne TUTAJ / similar HERE)

Sweter / Sweater - H&M (podobne TUTAJ / similar HERE )

Buty / Boots - www.ecelebrity.eu

Torebka / Bag - Love Moschino (TUTAJ znajdziecie szeroki wybór torebek Moschino / HERE you will         find a lot more of Moschino bags and products)

Ramoneska / Leather jacket - La Redoute

Sunglasses - Moschino

Gloves/ Rękawiczki - Moschino



A na zakończenie oprócz zdjęć mam dla Was niespodziankę od SHOPBOP.COM ! Od dziś tj. 25.11.2014 do 01.12.2014 trwa WIELKA WYPRZEDAŻ.
Nie ma żadnych ograniczeń, cena każdej rzeczy może ulec obniżeniu. Im większą kwotę wydacie, tym większa zniżka (dlatego warto np. zamówić wspólnie z przyjaciółkami). Tutaj: http://www.shopbop.com/ci/3/lp/discount-promo-coupon-code.html  jest więcej informacji oraz kod zniżkowy. Zapraszam w imieniu SHOPBOP!

At the end I've got for you a huge surprise form SHOPBOP.COM! Today THE BIG EVENT begins! From 2014/11/25 to 2014/12/01 you may buy EVERY SINGLE THING with a discount. The more you spend the more you save. So you can find friends for a group purchase. For more informations and the PROMO CODE please visit http://www.shopbop.com/ci/3/lp/discount-promo-coupon-code.html  








26 komentarzy:

  1. ta spódnica jest mega!
    i mam to samo z Baryzą .... i on zrobi karierę jak nasz polski Anatol- tak brzydki, że aż piekny... mega okreslenie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna spódnica! Całość bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za każdym razem kiedy wchodzę na Twojego nowego posta, zachwycam się! Wyglądasz przepięknie zdjęcia idealne oddają Twój styl, który uwielbiam.;)
    Pozdrawiamy i zapraszamy do Nas, K&E

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie Marta powinna wygrać. Fakt, wkurzało mnie jej zadufanie w sobie i to, że myliła pewność siebie z zarozumiałością. Ale trzeba jej oddać, że do wszystkiego podchodziła profesjonalnie i to mnie do niej przekonuje. Ja sobie zdaję sprawę z tego, że i tak sobie da radę. Ale jeśli miałabym wybierać między tą trójką to wybrałabym właśnie ją, bo uważam, że to jej się najbardziej nagroda należała. No, ale Osi pokazała się z ultra pozytywnej strony i to jej dało zwycięstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, ze Marta powiana wygrać. Idealnie nadaje się do modelingu. Co nie oznacza, ze nie cieszę się z wygranej Osi. Uwielbiam ja za jej optymizm i szeroki uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię takie stylizacje i połączenia.
    SUPER!
    Świetny look!

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialna spódnica i ta torebka, śni mi się po nocach... Co do Tap Madl, nie oglądałam i nie oglądam, zdrowsza jestem i więcej czasu na czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zestaw zachwyca, nawet mnie, osobę stroniącą od czerni!

    Co do Top Model, stawiałam na Osi, ale dlatego, że widziałam jej progres, jakiego dokonała przez cały program. Oczywiście jej otwartość i pogoda ducha też mnie przekonała. Co do Baryzy masz rację, jest w nim coś intrygującego i jak dla mnie, mogliby oboje wygrać.
    Co do Marty. Jest to program w którym decyduje publiczność i laska o tym świetnie wiedziała. Można być profesjonalistą, mieć świetne predyspozycje, można być nawet niesamowicie pewnym siebie, a w dodatku być w prosty sposób uprzejmy. Większość Polaków jej zachowanie właśnie odbierało, jako JEDYNIE pewność siebie, a tu masz kolejną rację, bo dla mnie była w zwykły sposób zadufana w sobie i gardząca innymi, i ta pewność wygranej, o której tak wiecznie mówiła ją zgubiła. Twarz mi się jej nie podoba, ale na wybieg nadaje się idealnie. Kto miał ją zauważyć z pewnością już zauważył, a karierę i tak zrobi, nawet bez wygranej. A gdyby wygrała, to byłoby to chyba już zbyt oczywiste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polacy w reality show przy wyborze faworyta zawsze kierują się albo litością, albo właśnie sympatią. Nigdy talentem niestety.
      A co do Marty, to mi się wydaje, że ona tak naprawdę strasznie zakompleksiona była. I podkreślając na każdym kroku swoją "zajebistość" próbowała je zatuszować.

      Usuń
  9. A ja jakoś przegapiłam Top Model : ( Ale chyba wygrała w nim Osi : ) Przepięknego masz bloga pierwszy raz tu jestem : ) Ślicznie wyglądasz będę wpadać dużo częściej : * Sukienka obłędnie genialna ♥ Obserwuje ; )

    Ps. Nie chce abyś pomyślała ,że to spam : ) Chciałam zaprosić cię na mój nowy blog : http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/ Jeżeli mnie nie pamiętasz byłam stąd : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ : )

    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. zgadzam się z Tobą. nie wiem po, co ciągle powtarzali, że Osi jest pierwszą czarną skórą modelką w Polsce...i mam nadzieję, że da sobie radę w showbiznesie :)
    świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz zabójczą pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  12. super:) xx
    Bianka
    http://ruhamania.blogspot.hu/

    OdpowiedzUsuń
  13. mega oryginalna stylizacja. Ja od początku kibicowałam Osi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialna stylizacja ! Ja również nie przepadałam za Martą, ale Osi była moją faworytką od samego początku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja uwielbiam Cię za ten zestaw! <3 piękność!

    OdpowiedzUsuń
  16. Spodnica to gwozdz ten stylizacji, do tego bardzo landa dziewczyna i nie trzeba nic wiecej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz świetne! Super klimat zdjęć ogólnie bardzo mi się podoba!
    Co do Twojego wpisu na temat "Tap madl" niestety oglądam baaaaardzo rzadko ze względu na część osób z jurry (po prostu nie których z nich nie da się słuchać) ale z tego co oglądałam jestem podobnego zdania... niestety ewidentnie na wybór zwyciężczyni miał mieć wpływ naszej tolerancji, ale ja chyba na miejscu Osi czuła bym się dotknięta ciągłymi wypowiedziami i podkreślaniem że jest czarnoskóra i brzmi jak coś w stylu "jesteś czarna ale wiedz, że Cię akceptujemy Yoł". A druga rzecz to Polacy znowu szukają sposobu jak się wzbogacić i dać o sobie usłyszeć światu obierając jeden z łatwiejszych sposobów, ale to już temat na dłuższą dyskusje. Osi jest wspaniałą i piękną kobietą to fakt, ale wygrać powinien Baryza i kropka, Amen!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie, też miałam takie wrażenie! Na każdym kroku chcieli podkreślić jak to ją tolerują i wychodziła taka łaska i podkreślanie, że jest inna... No błagam, nie na tym tolerancja polega!

      Usuń
  18. Niezły klimat, trochę mroczny, trochę glamour. Super!

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna stylizacja! :-)

    Ostatnie zdanie: "For more informations..." Information nigdy nie ma "s" na końcu, zawsze jest po prostu INFORMATION. Jeżeli chcesz podkreślić, że mówisz o tylko jednej informacji można powiedzieć “a piece of information”.

    Mam nadzieję, że nie masz mi za złe tej uwagi; piszę po pierwsze z miłości do Twojego bloga, żeby był jeszcze lepszy i jeszcze bardziej "profesjonalny", po drugie... zboczenie zawodowe, niestety, wybacz ;-)

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że nie mam za złe! Wręcz jestem wdzięczna :)
      Studiowałam filologię angielską, więc teoretycznie znam tę zasadę :P w praktyce - zapominam.
      Angielskiego nie znam perfect, rzuciłam studia na początku 3 roku, więc braki mam, a to, że używam angielskiego w kilku podstawowych mailach i paru rozmowach telefonicznych w tygodniu, też nie pomaga. Zapomina się, gdy się nie używa.
      A czasu na szlif niestety nie mam :/

      Usuń