2015/01/06

Czytaj książki odc. 5 - "After - płomień pod moją skórą" A. Todd - recenzja przedpremierowa, "Black Ice" B. Fitzpatrick, "Mroczny zakątek" G. Flynn


Jednym z moich postanowień noworocznych jest czytanie większej ilości książek. Was też chciałabym do tego namówić, dlatego Nowy Rok zaczynam z "grubej rury" i przedstawiam Wam trzy propozycje. Nowe, świeże i niezwykle gorące. 



1. "After" - płomień pod moją skórą" Anna Todd, wydawnictwo MIĘDZY SŁOWAMI, recenzja przedpremierowa (premiera 02.02.2015).





Murowany bestseller. Wierzcie mi. Jestem pewna, że zniknie z półek od razu jak się pojawi. Ba! Pokuszę się o nazwanie Serii After nową Sagą Zmierzch. Lepszą, bo jak najbardziej realną. W końcu wcale nie jest trudno o poznanie niegrzecznego chłopca, prawda? Po co komu wampir, gdy można mieć buntownika z mroczną przeszłością. Nie świeci się, nie pija krwi, za to jest cholernie seksowny, niebezpieczny i niedostępny. A nic nie smakuje lepiej od zakazanego owocu.


18-sto letnia Tessa w końcu rozpoczyna naukę w wymarzonym collage'u. Ułożona, mądra, zorganizowana i na dodatek wie czego chce - być pilną studentką, znaleźć pracę w wydawnictwie, a potem żyć długo i szczęśliwie ze swoim ukochanym chłopakiem Noah. Plan wydaje się prosty, a Tessa jest zdeterminowana, by go zrealizować. Jednak całe jej życie wywraca się do góry nogami, gdy na swojej drodze spotyka Hardina Scotta - w/w seksownego buntownika. Podobno przeciwieństwa się przyciągają, ale czy arogancki i tajemniczy Hardin to nie jest za wiele dla Tessy, którą nazwałabym... panną porządnicką (najłagodniejsze określenie)?


"Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się przed poznaniem Hardina i na to, co zdarzyło się później.


Kiedy Tessa zaczyna studia, jej życie wydaje się idealnie poukładane: chce spełnić marzenia o pracy w wydawnictwie i jak najszybciej połączyć się z ukochanym Noah, który czeka na nią w rodzinnym mieście.

Ale spotkanie Hardina, który wydaje się być jej całkowitym przeciwieństwem, wywróci jej życie do góry nogami. Hardin jest arogancki, zbuntowany i w niczym nie przypomina troskliwego Noah. Ale to on budzi w Tessie uczucia, jakich dotąd nie zaznała."


Mam 23 lata, powinnam już być poważnym człowiekiem, a bez bicia przyznaje, że "After", która jest zdecydowanie serią dla nastolatek/młodych kobiet wciągnęła mnie jak diabli. I jestem pewna, że kobiety po 30-stce, a nawet i starsze też wciągnie. W końcu każda z nas była kiedyś młoda, odkrywała życie, smakowała wszystko po raz pierwszy i odkrywała czym jest pożądanie. Taka właśnie jest Tessa. Młoda, niewinna, wkurzająco cnotliwa (tak, irytowała mnie nieziemsko, bo zbytnio się różnimy), perfekcyjna i niepasująca do college'owych standardów. Za to Hardin... och Hardin... Bliższy memu sercu niż jakikolwiek bohater literacki z powieści, które ostatnio czytałam. Arogancki, egoistyczny, zbuntowany, niegrzeczny, tajemniczy, do tego o nieziemskiej aparycji. Jak dla mnie ideał.
Co więc mu strzeliło do głowy, żeby zainteresować się taką Tessą?! I czemu ona, taka szczęśliwa w swojej perfekcyjnej bańce, również zbliżyła się do "tego chuligana"? Tessa mimo głosu rozsądku nie potrafi się trzymać z dala od jego i jego sekretów. Jak możecie się domyślać, wynikną z tego kłopoty. Ale nie obejdzie się również bez ekscytujących uniesień. Czy skończy się to tzw. wielką miłością? A może wielkim rozczarowaniem? Do ostatnich stron będziecie się nad tym zastawiać, a potem dostaniecie obuchem w głowę. I zapragniecie więcej. Ja też chcę. A kolejna część dopiero w kwietniu - nie wytrzymam tyle! Hardin opętał i mnie. 

2. "Black Ice" Becka Fitzpatrick, wydawnictwo OTWARTE





Black Ice" to prawdziwie czarny thriller, od którego nie da się oderwać. Dosłownie. Do nowej powieści Becki Fitzpatrick (autorki bestsellerowej sagi "Szeptem") zasiadłam w niedzielny poranek. Czytałam ją prawie 5 godzin bez przerwy, bo po prostu MUSIAŁAM wiedzieć, co będzie dalej. 

Kręciłam się, wierciłam - zarówno z  zasiedzenia, jak i napięcia zbudowanego przez autorkę, nawet gorącą czekoladę robiłam sobie z nosem w książce! Uwierzcie mi, rozrywka na najwyższym poziomie.


Akcja dzieje się w mrocznych górach. Dwie przyjaciółki wybierają się na upragnione ferie, z zamiarem korzystania z ich wszelkich uroków, jednak od początku wszystko idzie nie tak. Samochód psuje im się przez parszywą pogodę i dziewczyny muszą szukać schronienia u dwóch przystojnych mężczyzn zamieszkujących najbliższy górski domek. Niby nie ma co narzekać - towarzystwo dwóch przystojniaków, to raczej nie jest powód do zmartwień. Ale w tym wypadku może być inaczej...



"Nie daj się zwieść pozorom!


Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo przystojnych nieznajomych. Jak się okazuje, obaj są zbiegami. Britt staje się ich zakładniczką. W zamian za uwolnienie zgadza się wyprowadzić ich z gór.



Gdy dziewczyna odkrywa mrożący krew w żyłach dowód na to, że w okolicy grasuje seryjny morderca, a ona może stać się jego kolejnym celem, sprawy przybierają dramatyczny obrót…"



"Black Ice" jest książką idealną na niedzielne poranki, długie wieczory. W 100 % spełnia rolę perfekcyjnej (przynajmniej dla mnie) jesiennej lektury. Wciąga, daje rozrywkę, buduje napięcie, sprawia przyjemność. Dzięki niej człowiek cieszy się, że za oknem pada deszcz i bezkarnie może otulić się kocem i pogrążyć w lekturze. Lekturze, która nie przytłacza, nie zmuszą do życiowych refleksji, po prostu raduje i satysfakcjonująco wypełnia czas. Naprawdę polecam, nie zawiedziecie się. 


3. "Mroczny zakątek" Gillian Flynn, wydawnictwo ZNAK



"Mroczny zakątek" to diabelsko dobry thriller. Na pewno znajduje się w "top 10" wszystkich thrillerów, które przeczytałam (a uwierzcie, były ich setki). Paradoksalnie jest to książka, o której chce się jak najszybciej zapomnieć. Zapomnieć po to, by móc przeczytać ją jeszcze raz, doświadczyć znów niesamowitego napięcia, dostać wypieków na twarzy, zarwać noc. 



Uwielbiam ją za niesztampowość! Zupełnie inna, niż wszystkie thrillery, które do tej pory czytałam. Dwutorowa i wieloosobowa narracja nie tylko pozwala poznać historię z każdego punktu widzenia, ale niesamowicie utrzymuje napięcie. Gillian Flynn daje nam interesujące studium osobowości. Pokazuje, że jedno wydarzenie może ukształtować człowieka na całe życie. Ludzie, potrafią wmówić mu, co ma myśleć, a środowisko, w którym żyje może go zniszczyć. Tak samo, jak i stereotypy.



Bo czy to nie oczywiste, że zamknięty w sobie 15-sto letni heavy metalowiec wybił swoją rodzinę? Przez przypadek ocalając najmłodszą siostrę. Czciciel szatana, niezrównoważony, niepoprawny, chamski. Ta muzyka, te stroje, to jak odnosił się do matki. Nikt inny nie mógł tego zrobić! Ale... czy na pewno? W końcu jego siedmioletnia siostra zeznała pod przysięga, że widziała, jak morduje jej rodzinę. Jak więc można mieć jakiekolwiek wątpliwości, że tak się nie stało? Najwidoczniej można, bo 25 lat później, pewna grupa ludzi zafascynowanych najokrutniejszymi zbrodniami zwana Klubem Zbrodni odnajduje dorosłą już Libby Day i prosi ją o pomoc przy ich własnym "śledztwie". Zbuntowana, złośliwa i arogancka Libby przekonana jest o swojej racji, ale zgadza się, ponieważ za pomoc dostanie sowitą nagrodę. Przyzwyczaiła się do łatwych pieniędzy, które dostawała przez całe życie, dzięki statusowi "ocalałej z przerażającego mordu". Gdy ludzie w końcu tracą zainteresowanie, bo na horyzoncie pojawiły się dużo ciekawsze niedoszłe ofiary, którym mogą przesyłać swoje pieniądze, Libby próbuje na swoje sposoby wyciągnąć co się da ze swojej tragedii. I tak rozgrzebuje przeszłość, trafiając do "mrocznego zakątka" swojego umysłu.



"Co naprawdę wydarzyło się tej nocy, kiedy zamordowano matkę i dwie starsze siostry Libby Day?


Libby Day była małą dziewczynką, gdy zamordowano jej matkę i dwie starsze siostry. To jej zeznania doprowadziły do skazania jej piętnastoletniego brata Bena na dożywocie.

Dziś, po dwudziestu pięciu latach, Ben nadal siedzi w więzieniu, a Libby desperacko potrzebuje pieniędzy. Kiedy więc członkowie Klubu Zbrodni, stowarzyszenia, które fascynuje się tajemniczymi zabójstwami uznają, że Ben został niesłusznie skazany i proponują jej pieniądze w zamian za pomoc w jego uwolnieniu, Libby nie może się nie zgodzić. Musi poradzić sobie z demonami przeszłości, ocenić, co naprawdę pamięta z tamtej nocy, a co wmówiono jej w trakcie śledztwa i wreszcie poznać prawdę o swojej rodzinie. Czy brutalnego morderstwa dopuścił się brat, posądzany o satanizm? Czy śledczy popełnili błąd? 

Gillian Flynn jest światowym fenomenem wydawniczym. Jej ostatnia powieść, „Zaginiona dziewczyna”, sprzedała się w ponad 6 milionach egzemplarzy i zapoczątkowała modę na thrillery psychologiczne -podobną do tej na kryminały skandynawskie po publikacji trylogii „Millenium”."



Przeczytałam 3 powieści Gillian Flynn i po każdej mówię, że jest fenomenem. Gdy już myślę, że lepiej się nie da - po mistrzowskiej "Zaginionej dziewczynie" długo nie mogłam znaleźć powieści, która choć trochę by jej dorównała nieszablonowością - G. Flynn wyciąga jeszcze mocniejszy kaliber i zwala mnie z nóg "Mrocznym zakątkiem". Owszem, czytałam ostatnio wiele dobrych thrillerów, ale wszystkie w jakimś stopniu opierały się na tym, co już było. A G. Flynn odkrywa w swoich powieściach nowe obszary thrillera. Za to ją uwielbiam.


11 komentarzy:

  1. Zapowiadają się ciekawie ; )) Może w przyszłości coś przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba skuszę się na dwie pierwsze propozycje :) Pierwsza, bo bardzo spodobał mi się motyw przewodni książki, druga, bo uwielbiam autorkę za Szeptem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekwe opisy,
    możliwe że któraś wpadnie w moje łapki!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne książki, ale najbardziej ciekawi mnie ta pierwsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytanie książek to super sprawa!!!! Ja uwielbiam stare wydania z pożółkłymi kartkami...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super! Ta pierwsza... Czekam aż pojawi się na mojej półce! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam "Portret Doriana Graya". Czyta się jednym tchem !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam after a najbardziej oryginał na wattpadzie

    OdpowiedzUsuń
  9. hej! świetne recenzje książek, naprawdę zaciekawiłaś mnie i myślę że przeczytam wszystkie, szczególnie After ponieważ przeczytałam go jak jeszcze był fanfiction. jeżeli jesteś ciekawa dalszej części polecam ci przeczytanie go właśnie w tym wydaniu. chociaż wtedy Hardin (strasznie ni podoba mi się to imię :/ ) będzie Harrym styles'em z 1D ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. After już mozna kupić!!!
    Na znak.com.pl sprzedaja od dzis!

    OdpowiedzUsuń

Masz pytanie do posta? Chcesz podzielić się swoją opinią?
Napisz do mnie maila - wiktoria.celmer@confassion.com
Dziękuję!

If you have any question or want to share your opinion please write me an email - wiktoria.celmer@confassion.com
Thank you!