2015/02/06

CZYTAJ KSIĄŻKI ODC.6 : "POWIEDZ WILKOM, ŻE JESTEM W DOMU" CAROL RIFKA BRUNT - RECENZJA


Mimo, że żyjemy w XXI wieku i ponoć jesteśmy światli, wysoce ucywilizowani, tolerancyjni i otwarci, to niektóre kwestie wciąż są tematem tabu - mimo tego, co mówi się na forum. Tak jest m.in. z AIDS. Wciąż, gdy słyszymy, o chorej osobie, to zapala nam się w głowie ostrzegawcze światło. Myślimy: "to pewnie zły człowiek, narkoman, rozwiązły, ktoś niewarty naszej uwagi". Ale wcale tak być nie musi. Nawet jeśli ktoś był narkomanem, ktoś uprawiał przypadkowy seks, czy znaczy to, że jest złym człowiekiem? Na pewno zagubionym, niepewnym, bojaźliwym, ale nie złym. Ludzie źli, to najczęściej ludzie silni psychicznie, którzy nie muszą sięgać po substancje odurzające, czy niemoralne rozrywki, by dodać sobie pewności. Jedyne, co złego ci ludzie zrobili, to podjęcie złych decyzji. A mylić się i błądzić jest rzeczną ludzką. 
Czemu poruszam ten trudny temat? Bo właśnie o nim jest pierwsza powieść Carol Rifka Brunt "Powiedz wilkom, że jestem w domu" (autorka dotychczas publikowała jedynie krótkie opowiadania). O życiu z piętnem AIDS, o stracie najbliższej osoby. Powiernika, spowiednika, pełnego zrozumienia przyjaciela.

Sytuacja jest jeszcze trudniejsza, gdyż akcja wcale nie toczy się w XXI wieku. Jest rok 1987, gdy AIDS jest tabu, wywołuje jedynie lęk, wstręt i potępienie. Chorymi się gardzi, a wiedza o chorobie jest znikoma. W tych właśnie czasach i na tę chorobę umiera Finn - ukochany wujek głównej bohaterki "Powiedz wilkom, że jestem w domu". Świat dziewczyny rozpada się na kawałki, ponieważ z Finnem łączyła ją szczególna więź, on jako jedyny rozumiał jej inność. Dziewczyna bowiem różni się od typowych nastolatków. Jest wrażliwa, zamknięta w sobie, nad wyraz dojrzała i mądra. Obawia się rzeczywistości, dlatego ucieka w przeszłość - do czasów średniowiecza, którymi (podobnie jak Finn) się fascynuje. W swojej wyobraźni znajduje ukojenie, lecz po stracie wujka, stary sposób nie daje już takich efektów. Ból dodatkowo pogłębia przekonanie nastolatki, że tylko ona tęskni za wujkiem, a reszta rodziny chce jak najszybciej wymazać i jego i  tragiczne wspomnienie z pamięci. Lecz June tak nie potrafi, a co ważniejsze nie chce. W jej dojrzewającym sercu i życiu nastała ogromna pustką, na której zapełnienie nie ma nadziei. Do czasu, gdy poznaje lepiej Toby'ego - " specjalnego przyjaciela" Finna, który staje się jej jedynym sojusznikiem w walce z samotnością i żałobą.
Mimo, że tak bardzo różni, uzupełniają się idealnie, rozumieją swoje obawy, lęki, dzielą się wspomnieniami o Finnie i dzięki temu poznają go na nowo. To prowadzi do złagodzenia bólu, ale potrafi też przysporzyć kłopotów. Okazuje się bowiem, że June wcale nie znała swojego wujka tak dobrze, jak sądziła. Miał przed nią tajemnicę, życie o którym nie wiedziała, do którego najwidoczniej zabronił jej wstępu. Ta świadomość budzi w niej złość, zazdrość, poczucie zdrady i żal do ukochanego Finna. Czy zrozumie, czemu ukrywał przed nią pewne rzeczy? Czy uda jej się wybaczyć i pogodzić z rzeczywistością?
Jednak nie tylko uczucia do Finna zaprzątają myśli dziewczyny. Coś niedobrego dzieje się z jej siostrą Gretą. Co takiego może trapić tę inteligentną, piękną i uzdolnioną aktorsko dziewczynę? Jude stara się to odkryć i pomóc siostrze, ale nic nie wychodzi tak, jak powinno, a burza uczuć kierowanych w stronę zmarłego wujka nie ułatwia sprawy.



"Mistrzowska, wzruszająca opowieść o stracie i nadziei. Wielka odwaga autorki w mierzeniu się z bólem młodej bohaterki. Obie wychodzą z tej próby zwycięsko.



June, bohaterka powieści, wrażliwa nastolatka przyjaźni się z wujem Finem. Gdy wuj umiera, wraz z nim odchodzi cały świat. Powieść pokazuje przejście ze świata dzieciństwa do dorosłości, uczy jak na nowo budować samego siebie, jak odnaleźć się w sytuacji straty. Problem AIDS, społeczne wykluczanie, bezsilność a jednocześnie nadzieja tworzą niezwykłą emocjonalną kompozycję, która sprawia, że wzruszony czytelnik uzna tę powieść za ważny głos w dyskusji o psychologii okresu dojrzewania."



"Powiedz wilkom, że jestem w domu" mimo, że opowiada o nastolatce i jej przemianie w osobę dojrzałą, walce ze stratą i przeciwnościami losu, nie jest książka typowo dla młodzieży. Śmiało stwierdzę, że może wnieść wiele w życie nawet bardzo dojrzałego czytelnika. Śmierć, niezrozumienie, brak tolerancji, żal, miłość, przyjaźń i tęsknota, to nieodłączne elementy życia każdego człowieka. A o tym własnie jest ta powieść. O życiu. Prawdziwym, brutalnym, zaskakującym, ale zarazem pięknym i pełnym nadziei. O uniwersalnych prawdach, które pomogą każdemu uporać z typowymi ludzkimi uczuciami.

Powieść mogę określić jako intrygującą i wzbudzającą całą masę emocji. Na pewno refleksyjną. Jest czymś więcej niż idealną rozrywką, ponieważ zostawia w sercu ślad, nie pozwala o sobie zapomnieć i sprawia, że chce się do niej wracać i odkrywać na nowo. Ja na pewno to zrobię. I Wam też polecam - po tej lekturze będziecie bogatsi wewnętrznie.

Za udostępnienie książki dziękuję GW Foksal i YA - zapraszam na ich fanpage - jest tam wiele ciekawostek i fajnych konkursów! KLIK

_________________________________________________________________________________

Sweter - www.moodo.pl
Paznokcie - www.lapremiere.pl
W roli spódnicy - koszula z Zary
Biżuteria - www.moccalocca.pl
Zegarek - Karl Lagerfeld