2015/06/30

COCA COLA BOTTLE SHAPE || ORYGINALNA STYLIZACJA Z BASKINKĄ


Uwielbiam śledzić moje statystyki ze względu na rubrykę "wyszukiwane słowa kluczowe". To naprawdę zabawne, jakich głupot ludzie szukają w Internecie. I jak Google nieudolnie im w tym pomaga. Przez te prawie 3 lata było naprawdę wiele ciekawych "fraz kluczy" i teraz jestem zła na siebie, bo nie mogę sobie ich przypomnieć! Mogłam zapisywać. W każdym razie, dziś ktoś na moim blogu i ogólnie w Internetach poszukiwał odpowiedzi na hasło "domek letniskowy stylizacje". I szczerze powiem, że nie mam pojęcia, co o tym sądzić? Z jednej strony śmieszy mnie, że ktoś jadąc na domek letniskowy chce się stylizować. Przecież takie domki, to spartańskie warunki w środku lasu, ze wspólną toaletą i  prysznicami. Jak w takim miejscu można się "stylizować"? Zakładasz szorty, koszulkę, obrożę przeciw kleszczom i najlepiej kalosze w razie napotkania żmii i modlisz się, żeby przeżyć kolejny dzień w całości. Przynajmniej ja bym tak zrobiła, gdybym jakimś cudem wylądowała w domku letniskowym.
Z drugiej strony przeraża mnie fakt, że na pewno znajdą się takie osobniki, które będą po tym lesie, wspólnych prysznicach, szyszkach, mchach, żmijach i kleszczach biegać w sandałkach na koturnie, w rozkloszowanej spódniczce i crop topie w różyczki. I loczkach na głowie misternie układanych przez cały poranek! Taka miejska rusałka zagubiona w leśnych realiach. Smutne, lecz prawdziwe.
Nie uważam, że wybierając się na wakacje musisz rezygnować z dobrego wyglądu, strojenia się, układania włosów, makijażu. Ale dostosuj to wszystko do miejsca, do którego się wybierasz. Albo miejsce do siebie. Właściwie jestem za tą drugą opcją, bo po co marnować czas i pieniądze na wakacje, z których nie będziesz zadowolona, która do Ciebie nie pasują? 
Chcesz się "stylizować", to zrezygnuj z domków letniskowych. 

ENGLISH:
I truly love to check out my blog statistic because of section called "searched keywords". It's really funny, how stupid things people are searching for! And how Google incompetently helps them. Today someone tried to find on my blog and in the Internet ideas for outfits to wear at holidays in summer house. In Poland we have camps with summer houses to rent. They are situated in the middle of the forest and conditions to live there are usually primitive. Shared bathrooms, showers, kitchen.
And I think it's kind of funny, that someone wants to prepare an outfit for vacation in the forest. You should wear shorts, t-shirt, collar against ticks and wellingtons to protect from snakes. And you pray to survive another day! At least I would do that.
From the other hand I am completely sure, that some of the individuals would wear wedge sandals, short skirt and crop top. That's sad, but true.
________________________________________________________________________________

Jak ja lubię logo i kolory Coca-Coli! Moja już trzecia stylizacja na blogu (poprzednie TU i TU) z motywem przewodnim coli. Logo, kolory, kojarzą mi się z klimatem retro, niepowtarzalnymi latami 60. Mają w sobie jakąś magię, która mnie przyciąga i poprawia mi humor. No uwielbiam i tyle!
Ale oprócz coli, mojego "standardu", który Was nie zdziwi, użyłam baskinki. Baskinki, która była, jest i będzie wszędzie, która jest wbrew pozorom naprawdę trudnym elementem przez to, że jest zbyt często źle prezentowana. Albo ciotko-klotkowato, albo zbyt wulgarnie, albo zupełnie bez polotu. Wiecie, że lubię wyzwania, więc postanowiłam jej tego polotu dodać. 
Razem ze skórzanymi spodniami, botkami na wysokim obcasie i koszulką coca-coli wygląda naprawdę nieprzeciętnie. Kobieco, z pazurem, ale nie wulgarnie. I tak oto nieużywana sukienka ma drugie życie, a ja kolejny stój, którego próżno szukać na ulicach i "salonach".

ENGLISH:
I really like Coca-Cola's logo! It's my third outfit, which I showed on the blog with coke theme. It's so retro and femine and perfect for summer.
Also I use dress with peplum in unique way. You know, that I like to experiment with fashion and it's really my thing to use popular and bored things in my own way. So I put the dress on leather pants and hid the top of the dress with coke t-shirt to create femine and a little bit retro outfit.
How do you like it?

T-shirt - C&A (dużo ciekawych t-shirtów znajdziecie także TUTAJ / a lot of interesting T-shirts HERE)
Sukienka / Peplum Dress - no name (TUTAJ duży wybór naprawdę nietuzinkowych ubrań z baskinką, polecam, bo znajdziecie baskinkę w takiej wersji, w jakiej jeszcze nie widzieliście / HERE you will find unique pieces with peplum, very original, stuff you've never seen before)
Spodnie / Pants - no name (TUTAJ podobne/ similar HERE)
Buty / Shoes - Noevision (TUTAJ podobne / similar HERE)







23 komentarze:

  1. Świetna stylizacja, na pewno nie można obok niej przejść bez zauważenia! :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna stylizacja, w dodatku w genialnych kolorach, jasna cera, jasne włosy i wyglądasz bombowo:)

      Usuń
  2. o tak, na domek nie ma sensu się 'stylizować' :)
    świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam podobne refleksje na temat "mody festiwalowej" :]
    naprawdę? do skakania/gibania się wśród tony kurzu sandały "rzymianki" i koronkowe szorty w odcieniu kości słoniowej są najodpowiedniejszym strojem? i słomkowy (równie jasny) kapelusz z materiału niemożliwego do wyczyszczenia po upadku w błoto? chyba tylko, jeśli się to na telebimie i zza siódmej góry ogląda :>

    A ta baskinka fajna - bo taka nieoczywiście baskinkowa ;)
    trochę inna od tych wszystkich widywanych przeze mnie do tej pory - mniej "grzeczna" :)

    jestem zafascynowana :D o wszystkie festiwale muzyczne na których bywałam bez względu na rodzaj granej muzyki zawsze były jednoznaczne z przebywaniem w niewyobrażalnej wprost ilości brudu i potu - czy swojego, czy cudzego... jeden pies ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * tyle że na temat "mody festiwalowej" miało być ;P

      Usuń
  4. Mimo, że Twój styl nieco mija się z moimi upodobaniami, to ten zestaw naprawdę przypadł mi do gustu. Wyglądasz fenomenalnie w czerwieni i potrafisz ją nosić. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam taka sama koszulke tylko formie topcrop z sh. SUPER LOOK idealne polaczenie

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha, jak zwykle rozbawiłaś mnie do łez tą obrożą na kleszcze :P Kocham Cię!
    A zestaw i zdjęcia - rewelacja! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. haha! ciekawe czy ten zestaw wyskoczyłby jako idealny dla wypadu do domku letniskowego ;) ludzie to naprawdę dziwne rzeczy potrafią wyszukiwać!
    btw buty są przegenialne ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. CHolera, tych butów CI zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Cie i w tych kolorach i w tej fryzurze! I muszę przyznać, że zestaw, który na pierwszy rzut oka wydaje się przekombinowany, ma swój sens. Osobiście nie wyobrażam sobie, abyś miała zrezygnować ze spodni, czy zamienić je na czarne rajstopy, zatem wszystko gra w jak najlepszym guście ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. moje skojarzenie na hasło "domek letniskowy stylizacje" jest raczej takie że ktoś chciał sobie domek wystylizować z….. nie wiem, apgrejdować się z płyty pilśniowej na francuską prowansję czy coś ;) ale też swoją drogą ciekawie, jak ludziom na hasła różnie główki rozumują :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta koszulka rządz :) I jeszcze umiejętne połączenie czerwonego z czarnym super :)

    http://www.fashionsite.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem dlaczego, ale wyczuwam od Ciebie jakąś negatywną energię i wydaje mi się, że uważasz się za lepszą od innych.
    Być może się mylę, ale to moja subiektywna opinia.

    A co do ludzi szukających inspiracji do ubioru na domek - nie uważam, żeby było w tym coś złego. Nie wiem jak wyobrażasz sobie domek letniskowy, ale w moich okolicach są takie nad jeziorem, przy plaży. Kleczy tam raczej nie ma.... Żeby nie było wątpliwości, to nigdy nie wyszukiwałam takich fraz w internecie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie do końca się mylisz. Dość często uważam innych ludzi za debili i wcale się z tym nie kryję. Piszę o tym na blogu.
      Nie chodzi może o lepszość, ale nie uważam, że wszyscy ludzie są tacy sami i jednak dzielą się na grupy, społeczeństwa. Nie chodzi broń boże o status materialny, ale o inteligencję, obycie, wiedzę, zainteresowania, wierzenia.
      Oczywiście wszyscy mamy takie same prawa (a przynajmniej powinniśmy mieć) i bardzo dobrze! Każdy rodzi się człowiekiem, każdy zasługuje na takie same prawa.
      Ale nie ze wszystkimi chcę mieć do czynienia. I nie wszystkich lubię. I wiem, że nie wszyscy lubią mnie i że duża część nie chce mieć ze mną nic wspólnego. I to jest ok. Nie mam zamiaru udawać, że jest inaczej. Nie będę na blogu fałszywie rozpływać się w zachwytach nad ludzkością i światem. Rzygać tęczą i pokazywać jaka to jestem słodka, otwarta i kochająca. Nie jestem. I nie uważam tego za coś złego.
      Nie dokuczam nikomu, nie traktuję innych ludzi "face to face" źle (no przynajmniej się staram, czasami nie się nie udaje, wiadomo), ale nie wychodzę też do wszystkich z miłością i głupim uśmiechem na twarzy.

      A ta negatywna energia o której mowa, u mnie nazywa się "sarkazm" ;)

      Usuń
    2. Moim zdaniem ta "negatywna energia" to raczej pogarda. Brak szacunku. Piszesz, że "wszyscy mamy takie same prawa", ale nie wygląda na to, że ty ich nie uznajesz.
      To takie... smutne. I nie chodzi o to, żebyś rzygała tęczą, ale o to, żebyś w ogóle niczym nie rzygała na nikogo - zwłaszcza pogardą, bo nikt na nią nie zasługuje.
      PS. Lepiej zmień fotografa, bo te zdjęcia są bardzo przeciętne. Ale ktoś tak inteligentny i obyty jak ty na pewno sam by to zauważył :)

      Usuń
    3. Prawa nie maja nic do pogardy. Nikim nie gardzisz? Wszystkich milujesz? Nie uwazasz ani jednej osoby za idiotę? Wszystkich szanujesz? Jesli tak, to gratuluję, jesteś ewenementem na skalę światową!

      Mój fotograf nie jest fotografem. Ale go szanuje, lubie i rzygam teczą na jego widok, więc zostaje. Ach, zostaje również dlatego, bo podobajà mi się jego zdjęcia. Ma to "coś" i rozumiemy się wzajemnie.

      Usuń
    4. Można kogoś lubić lub nie lubić, nawet nienawidzić, ale pogardzać? W sumie to Twoja postawa zasługuje na pogardę, ale tak naprawdę jest to tylko przygnębiające, że tak myślisz. Uwierz mi, znam wiele osób które nikim nie pogardzają i bardzo Ci współczuję, jeśli obracasz się w takim towarzystwie, które rzuca pogardą na prawo i lewo.
      Chciałabym, żebyś - skoro jesteś taka inteligentna - chociaż o tym pomyślała, ale wiem, że to marzenie ściętej głowy.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  13. ha ha ha teraz to dałaś! Świetny pomysł! mam identyczną kieckę i w tym kolorze w dodatku mam nowy set na nią;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne połączenie i super zdjęcia - na początku myślałam, że to sesja z jakiegoś magazynu!:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super sesja. Coca Cola w najlepszym wydaniu. Nic tylko gratulować.

    OdpowiedzUsuń

Masz pytanie do posta? Chcesz podzielić się swoją opinią?
Napisz do mnie maila - wiktoria.celmer@confassion.com
Dziękuję!

If you have any question or want to share your opinion please write me an email - wiktoria.celmer@confassion.com
Thank you!