2015/06/17

NIE BĄDŹ KLONEM ODC. 13 - DODATKI I JAKOŚĆ KLUCZEM DO SUKCESU || ACCESSORIES AND QUALITY ARE IMPORTANT


"Nie bądź klonem" w trochę udoskonalonej formie. I zdjęcia "sesyjne" i "złote rady". Nie sądzę, żebym dziś zrobiła coś poza tym postem....
Co zakładam w dni (te cieplejsze), gdy nie mam kompletnie weny na strojenie się, gdy chcę, żeby było mi przede wszystkim wygodnie, gdy zaśpię, albo gdy czeka mnie dzień pełen najróżniejszych zajęć? Koszulkę i jeansy. Banał! Wielki, okropny, straszliwy banał, w którym kobiety o zjawiskowej urodzie wyglądają nieziemsko, a cała reszta no... banalnie (delikatnie rzecz ujmując). 
Znacie mnie już trochę i wiecie, że nienawidzę wyglądać banalnie. W każdym, nawet z pozoru najprostszym i mało wymagającym looku musi być coś "mojego". Dlatego też stawiam na dodatki. I nie, nie obwieszam się biżuterią od stóp do głów, po prostu inwestuję w dobre, wyróżniające się, torebkę i buty. Podstawa, czyli koszulka i jeansy też jest ważna. Wiadomo ubranie ubraniu nierówne. Ale po kolei.

1. Koszulka
Wybór t-shirtu wcale nie jest tak prosty, jakby się wydawało. Mam kilka zupełnie białych lub czarnych (może z 5 w "kolorze" - khaki, burgund, szarości), ale lubię stawiać na ciekawy print. Nienawidzę za to tych z głupimi napisami! Moje ulubione, to oczywiście te od Karla Lagerfelda z jego podobizną. Wiadomo, uwielbienie do Cesarza Mody jest tak silne, że jestem gotowa zapłacić kilka stów za całkiem zwykłą koszulkę (ok, bardzo dobrą jakościowo, ale jednak koszulkę). Lubię też t-shirty od Eleven Paris i Yeah-Bunny. Mają ciekawe grafiki, wyróżniają się z tłumu i mają rewelacyjną jakość. Są też w rozsądniejszej cenie - trochę ponad stówkę. Jednak nie zawsze jestem snobem i często kupuję t-shirty w sieciówkach. Uwaga - na DZIALE MĘSKIM. Czemu? Z nieznanych mi powodów męskie koszulki są wykonane z dużo lepszych jakościowo materiałów i wykończone w lepszy sposób. I przy tym często tańsze niż te z działu damskiego. Dodatkowo wolę męski krój, nie przepadam za opiętymi koszulkami z domieszką lycry i wcięciem w talii. 

2. Jeansy.
Grube, prawdziwe jeansy, a nie jakieś leginsopodobne fiu-bździu. Mój ulubiony wybór to rurki z dziurami, oczywiście czarne, ale lubię też czasem dla odmiany założyć ciemny denim. Coraz częściej też zastępuję rurki dzwonami. 


3. Dodatki

a) Torebka
Od projektanta, dobra jakościowo, jeśli ze skóry, to prawdziwej. I poprzez projektanta nie mam na myśli torebek z tańszej linii Michaela Korsa. Miałam 3, które otrzymałam w ramach współprac i dwóch się pozbyłam. Jedną zostawiłam, bo jest cudowna, o kroju worka, ze skóry innej niż większość projektów MK. Pakowna, wygodna, żadna inna blogerka takiej nie ma. Pół Warszawy również takiej nie ma. Ale błagam jeśli chcecie wydać tysiąc złotych na torebkę, którą ma każdy i w większości niestety podrabianą, to uzbierajcie kolejny tysiąc i kupcie sobie Marca Jacobsa, albo Vivienne Westwood. Tous może? Ja oczywiście najwięcej mam Karla Lagerfelda i Love Moschino, trochę Furli i Guessa. Ale mam nadzieję, że z tegorocznych wakacji wrócę z jakimś cudem od Vivienne Westwood. 
Ważne jest, by nie bać się koloru. Odradzam pstrokate barwy wojenne, ale czerwień, pudrowy beż, czy kobalt albo mocna zieleń są mile widziane. U mnie wręcz obowiązkowe, bo ożywiają moje czarne stroje. I na pewno ożywią również zwykły look "koszulka + jeansy". Ładna, czarna torba w stylu Chanel ( nie podróba, w stylu; nawet Karl robi w swojej linii torebki inspirowane słynną "chanelką"; inspirowane nie znaczy identyczne, nie znaczy łudząco podobne, albo różniące się szczegółem; inspirowane, czyli jeden, góra dwa elementy podobne, ale muszą być znaczące różnice, coś co sprawia, że dany model staje się unikatowy) również świetnie sprawi się w takim zestawieniu, ale kolorystyczny i wyrazisty akcent bardziej wyróżni z tłumu i nada mniej zwyczajnego charakteru.
Oczywiście nie ma nic złego w torebce z sieciówki. Ale tak jak już wcześniej wspomniałam - produkt produktowi nierówny. Torebka za niewiele ponad 100 zł może wyglądać naprawdę dobrze, zarówno pod względem jakości jak i fasonu. Trzeba tylko poszukać i nie dać ogłupić się modzie. To, że wszyscy noszą shoppery, nie czyni ich fajnymi. Te sieciówkowe zazwyczaj są strasznej jakości. A wystarczy sięgnąć po worki, listonoszki i od razu widać różnicę. Na plus oczywiście. Dodatkowo nie zrozumiem fenomenu shopperów pod względem wygody. Przecież one są okropne do noszenia. Wielki kufer, krótkie rączki, kręgosłup siada natychmiastowo...


b) Buty
Dobre jakościowo. Czyste! Czyste buty to podstawa! Nawet Jimmy Choo, gdy jest ubłocisz, będą wyglądały jak z bazaru made in China. I tak, wiem, że na tych zdjęciach (i w ogóle często na zdjęciach) mam upieprzone buty. To wszystko przez to, że robię foty w dziwnych miejscach, zazwyczaj błotnistych, trawiastych, albo wymagających wspięcia się na wyżyny (nie tylko Arkowej wytrzymałości). Ale z domu wyjść trzeba w czyściutkich butach. To, co się z nimi stanie potem jest  już  niestety ponad naszym wpływem. 
Skórzane. Te wszystkie cuda z ekoskóry można o kant tyłka potłuc. Niszczą stopy, nie dają komfortu, przepacają. A często wcale nie są dużo tańsze od butów z prawdziwej skóry. Ze sneakersów polecam oczywiście Superstary i ogólnie obuwie adidasa. Nike są pod względem komfortu noszenia tragiczne. Zero przewiewności, ciężkie, toporne. A jak nie lubicie bardzo sportowych sneakersów, to zainwestujcie w nieśmiertelne Conversy. Ponad 200 zł za trampki to dużo, ale uwierzcie mi, że inwestycja się opłaci. Moje czarne Conversy mam już 3 lata i nic, zupełnie nic im się nie dzieje. 
Marki obuwnicze, które najczęściej wybieram to Vagabond, United Nude, Love Moschino, Furla, Jeffrey Campbell, Tommy Hilfiger, Timberland. Z polskich marek uwielbiam dwie (jeszcze) niszowe - Celebrity i Neovision. Lubię też skórzane buty z Zary. 
Czasami kupię buty ze skóropodobnego tworzywa, jeśli naprawdę bardzo mi się podobają i widać, że jakość ich wykonania jest wysoka. Muszą mieć to "coś". 
Do mojego "zestawu ratunkowego", czyli jeansy i koszulka, najczęściej wybieram Superstary lub Conversy, czasami gumowe baletki Moschino (niektóre gumowe buty są naprawdę wygodne i komfortowe) lub klapki Birkenstocka. Ewentualnie sandały na niskim obcasie. Ale zawsze taki model, który przyciąga uwagę i nadaje "zwyklakowi" smaku.

c) Biżuteria
Osobiście nie przepadam. Ograniczam się zazwyczaj do fajnego, dużego zegarka i naszyjnika/naszyjników. Ale nie wielkich, strojnych kolii, tylko drobniutkich łańcuszków z niewielką, ciekawą zawieszką, która do mnie pasuje. Moje ulubione to z pistoletami, różą wiatrów i wzorem chemicznym szczęścia. 
Nie obwieszać się jak choinka to podstawowa zasada. To nigdy nie jest w dobrym guście, nawet jeżeli ma się na sobie tony biżuterii od Tiffany'iego.

d) Okulary przeciwsłoneczne
Po pierwsze - kryją brak makijażu, zapuchnięte oczyska (od całodniowego pisania posta na przykład...), wory pod oczami. Po drugie dodają tajemniczości. Tajemniczość zawsze na plus!

e) Wielkie słuchawki
To tak nawiązując do tajemniczości. Wyglądają stylowo, a do tego chronią przed wszelkimi ulicznymi natrętami.

f) Szale, chusty, apaszki - nie tylko na szyję
Uwielbiam nosić bandamkę na głowie! A'la pin up girl.  Wczoraj nawet kupiłam nową przy metrze Wilanowska za całe 5 zł. 
Szale jako narzutki, ponczo jako oversizowy sweter. O tak,  tymi wszystkimi "chustowymi" akcesoriami można naprawdę się pobawić. Wystarczy odrobina wyobraźni.

4. Makijaż
Czerwona szminka potrafi zdziałać cuda. Tajna broń Francuzek, która dodaje kobiecości niemalże każdemu strojowi. Troszkę pudru, rozświetlacza i soczysta czerwień na ustach - mały wysiłek, zniewalający efekt. 

5. Perfumy
Musisz pachnieć jak milion dolców. Pachnieć, a nie cuchnąć na kilometr. Czyli ma być dobrze, a mało.
Moje top 3:
Wersja bardzo dzienna - DKNY Be Delicious
Wersja mniej dzienna - Chanel Chance
Wieczorowo - Velentino Valentina

Na koniec kilka zdjęć moich ulubionych dodatków, które zawsze ratują mnie w kryzysowej sytuacji. 
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa, można je zobaczyć w całej okazałości na moim Instagramie. 
I oczywiście zdjęcia mojego "szybkiego i prostego" looku. Chyba nie ma banału, którego tak bardzo się obawiałam, prawda?


ENGLISH
What I wear, when I'm not in the mood, or it's too late to create something special? T-shirt and jeans. What a banality! Top models may look stunning in these, but normal person looks just... normal. And banality.

You know me for a while, so you realize that I like looking different. In every, even the most common and most simple look, has to be something "mine". A particle of my style. That's why I like to choose interesting, qualitative accessories. Basic of course is also very important. If you wanna know how I choose t-shirts, jeans and accessories for my "simple and fast" look, please read the article. 



1. T-shirt
T-shirt choice is not so simple. I have a few completely white or black (ok. maybe 5 in "color" - khaki, red, grey), but I like to buy those with interesting print or graphic. But I can't stand t-shirts with stupid slogans! 

My favorites are of course these by Karl Lagerfeld with his effigy on them. I adore him so much that I am ready to spend hundreds of zlotys for a t-shirt! That's crazy. I also like t-shirts by Eleven Paris or Polish brand Yeah-Bunny. They have a very good quality and uncommon design. 

And yes, I buy t-shirts at shops like Zara or H&m, but... I buy them at male section! Why? T-shirts for men have better quality and I prefer their form. Also they are cheaper. 



2. Jeans
Thick real jeans, not leggings-like pants. My favorite choice is a tube jeans with holes - black of course, but I also like to set up a dark denim for a change. And I wear flare jeans more often.

3. Accessories
a) Bag
From designer, good quality and if it's made from leather, it has to be a real leather. Most of my bags are by Karl Lagerfeld, Love Moschino, Furla. I would like to have ones by Marc Jacobs, Vivienne Westwood. I hope I will buy one by V. Westwood on vacation.

I do not like bags by Michael Kors. They're to common! I think every fashion blogger has it. And almost every woman in Warsaw. Don't know why, there are plenty of better looking bags and soometimes they're not more expensive.
So if you want to buy an expensive bag as a one of you best accessories - please do not choose Michael Kors. Definitely not shopper bag! On the market you may find more interesting models.

Another advice: try to buy bags also in color. Maybe not a very colorful ones, but red, blue or navy green seems to be nice.

And what is very important: there is nothing wrong in buying a non-designer bag from Zara or H&M etc. It's not that hard to find a beautiful bag under 200 zlotys. But remember about quality and uniqueness!

b) Shoes
Good quality as well. And have to be clean! I know that they will get dirty during the day, but before you leave the house, you have to make sure, that your shoes are clean! Even Jimmy Choo ones won't look good if they're dirty.

Real leather only. Shoes made from fake leather may really destroy your feet! And most of them are not comfortable at all. 
From sneakers I choose only adidas Originals and Converse. Nike are not comfortable at all, my feet after all day of wearing Nike were very swollen. So I rather buy adidas and Converse, because I know that I feel good wearing them.
Another shoes brands I like are: Vagabond, United Nude, Love Moschino, Furla, Jeffrey Campbell, Tommy Hilfiger, Timberland. And Celebrity - Polish brand. I also like Zara leather shoes. 
Sometimes I buy fake leather shoes just because I really like the design. 

c) Jewelry 
I am not a huge fan of jewelry. I only wear watches and necklaces. Simple small ones, not the huge chokers. 

It's very import to know where the limit is. You cannot look like a Christmas tree.

d) Sunglasses 
Firstly they cover lack of make up, swollen eyes and dark circles. Secondly sunglasses create an aura of mystery. And being mysterious is always a good idea!

e) Huge headphones
Same story - very mysterious. And you can ignore people very easily. You really can't hear them, can you?

f) Scarfs, shawls etc. - wear them differently.
I love wearing bandana as a headgear. It looks so 50s and hot! Scarfs as a poncho, shawls as a cape. Very nonchalant effect.

4. Makeup
Red lipstick is a miracle. A little bit of loose powder, highlighter and red lipstick and you look like a completely different person. More feminine one. 

5. Perfumes

You have to smell like million dollar bill. Smell not stink. Gently but well.
My top 3:
Day: DKNY Be Delicious
Day2: Chanel Chance
Evening: Valentino



At the end I want to show you my favorite accessories. All pics taken by me, you may find them (and a lot more) on my Instagram profile HERE.
And of course my "simple and fast" outfit on me. How do you like it?





T-shirt - Karl Lagerfeld
Jeans - New Look
Buty / Shoes - Superstar by adidas Originals










17 komentarzy:

  1. Fajny zestaw! I świetny plener na zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały dzień "siedzenia" nad tym postem opłacił się. Wersja dwujęzyczna, rewelacyjne zdjęcia "taken by me" no i Twoja sesja w plenerze...mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały dzień "siedzenia" nad tym postem opłacił się. Wersja dwujęzyczna, rewelacyjne zdjęcia "taken by me" no i Twoja sesja w plenerze...mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cały dzień "siedzenia" nad tym postem opłacił się. Wersja dwujęzyczna, rewelacyjne zdjęcia "taken by me" no i Twoja sesja w plenerze...mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna stylizacja :)
    marzę o takich butach, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zegarek i torebka <3
    www.magfashion.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy wpis;) lubię je;) "nie badź klonem";)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeju wszystkie te rzeczy z chęcią bym Ci ukradła! Portfel Michaela Korsa, superstary i te torebki Karla! Cudo ^^
    i genialnie stworzyłam te kolarze, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwycasz, kochana!
    Ja lubię biżuterię, ale nie jestem dobra w dobieraniu ;)

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie, i ta torebka ♥.

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. zestaw bardzo przypadł mi do gustu <3 z większością podpunktów również się zgadzam : męskie koszulki, zegarki no i torby! Choć przyznam, że mam słabość do MK - lubię je, bo przede wszystkim są pakowne a skóra saffiano odporna na zarysowania, a to dla mnie bardzo ważne. Mam też jedną torbę CK i jest rewelacyjnej jakości, wprost niezniszczalna! Ceny są zbliżone do MK lub nawet trochę tańsze...muszę się rozejrzeć za następną haha:) A Na Karla poluję w TK Maxxie i może w końcu upoluję

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie podałaś firm takich jak Kazar, Ryłko, czy Badura. Mają świetnej jakości skórzane buty i torebki. Polecam :) I oczywiście tańsze niż Kors, a plusem jest to, że nie są podrabiane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Badura i Ryłko jak najbardziej ok. Ale przecież Kazaar to jedna wielka podróba! Mają imitacje niemalże 1:1 Korsa, Chanel, Celine. Może i jakość ok, ale co z tego, skoro zero kreatywności i żerowanie na pomysłach "wielkich świata mody"

      Usuń
  13. Świetnie wyglądasz. Super stylizacja bardzo zadziorna. Ekstra blog :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdjęcia jak zwykle w super klimacie, a zastaw jak najbardziej w moim ulubionym stylu! :)

    OdpowiedzUsuń

Masz pytanie do posta? Chcesz podzielić się swoją opinią?
Napisz do mnie maila - wiktoria.celmer@confassion.com
Dziękuję!

If you have any question or want to share your opinion please write me an email - wiktoria.celmer@confassion.com
Thank you!