2015/07/31

BALLIN' BIGER THAN LEBRON! || ITALIAN HOLIDAY #1


Moja definicja raju! Słońce (+ filtr 50, żeby skóra pozostała blada), basen, koło do pływania (umiem pływać, ale jednak jest większa przyjemność, gdy leżysz na wodzie, a nie młócisz w niej rękami), owocowy koktajl (oczywiście bezalkoholowy), dobra książka, jeszcze lepsze towarzystwo Arka, idealny kostium kąpielowy, wielkie, przeciwsłoneczne okulary i zero zmartwień, zero pośpiechu, zero przymusu. Robię co chcę, o której chcę. Kąpię się o północy w basenie, jem kolację o 2 w nocy, obiad na śniadanie, a śniadanie na obiad. A lody "na deser" jem cały dzień. Właśnie! Zakochałam się w włoskich lodach o smaku Kinder Niespodzianki! Gdybym miała takie w Polsce, to moja codzienność od razu byłaby bardziej kolorowa. 

Kocham wakacje, po prostu kocham. Chyba mam problemy z patriotyzmem, bo uwierzcie mi, że nawet w niemieckiej Bawarii czułam się nieziemsko. Całe życie miałam Niemców za poważnych bufonów, a wystarczyła jedna noc w małym bawarskim miasteczku, bym ich szczerze polubiła. Weseli, rozrywkowi, towarzyscy. Cieszą się z drobiazgów, umieją celebrować wieczór, jedzenie, bawić się do białego rana bez burd i alkoholowego porzygu. A jakie mają piękne miasteczka! Magiczne! A najbardziej mi się podobało to, jak traktują psy. Jak równego sobie, członka rodziny. Tak samo i Włosi. Wszędzie chodzą z psami, a psy są wszędzie mile widziane. Ułożone, przyjazne, wychowane, zadbane.
Nie wszystkie cuda opiszę w tym poście - przed Wami cały cykl wakacyjnych looków, fotek i wspominek! Wszystko po to, by przedłużyć ten piękny okres jak najbardziej się da. By w zły dzień móc wrócić do danego wpisu i poprawić sobie humor. Nie tylko ja wspomnieniami, ale i Wy opowieścią. Na pewno najlepiej jest wspominać i przeżywać wszystko samemu, ale ja uwielbiam też śledzić czyjeś przyjemności, wyprawy, przygody. Pokazuje mi to, że życie naprawdę jest piękne, a to piękno i szczęście jest na wyciągnięcie ręki. I wbrew pozorom jest w drobiazgach. Dzięki wakacjom nauczyłam się też doceniać i dostrzegać te drobiazgi w życiu codziennym. Oczywiście, że książka i lody smakują najlepiej nad gorącym morzem, ale równie dobrze potrafią poprawić nastrój po ciężkim, pracowitym dniu, w fotelu we własnym mieszkanku. Rozmowa z ukochanym jest najcudowniejsza przy blasku księżyca na piaszczystej plaży, ale może dać też dużą satysfakcję i radość przeprowadzona na sofie w salonie lub ławce w parku. Wiele zależy od naszego nastawienia i ja mam zamiar popracować nad swoim. Czerpać radość z drobnostek, a nie oczekiwać dzień w dzień 4 gwiazdkowego hotelu, nowej torebki, kąpieli w morzu, egzotycznych dań i bóg jeden wie co jeszcze przychodzi mi na myśl.
Naprawdę czasem wystarczy ulubiona herbata, ukochany futrzany fotel, rozmowa, książki i... kolorowanka. Tak, wciągnęłam się w kolorowanki dla "dużych dzieci". Ale o tym innym razem.

ENGLISH
This is my definition of paradise! Sun (but with protection cream to keep my skin pale), pool, swimming, fruit coctail, interesting book and even more interesting conversation with my beloved , huge sunglasses, perfect swimwear and no worries, no rush, no compulsion. I do whatever I want to, whenever I want to. I swim in the pool at midnight, eat ice cream all day long. About to! I fell in love with Kinder Surprise flavoured ice creams! I want them in Poland, please!
I simply love holiday. I love to discover new cultures, places, food, traditions. I'm really impressed how open and fun are German people. and the most touching thing I discover about them is the way how they treat their dogs. Like a part of the family, like someone equal. And in Italy is the same. People visit shops with their dogs, take them to restaurants, concerts etc. They really take care of dogs and love them and that's amazing. Unfortunetely in Poland dogs are still treated by shop and restaurant owners like filthy animals, who do not deserve to visit the place. 
Ok, But I'm not going to write about my whole holiday in this post. I've got for you a series with my holiday looks, photos and memories. My purpose is to dose the information to keep close the holiday mood as long as possible. Holidays are magical and we should celebrate that magic. But also try to find it in daily and usual things. Naturally ice cream tastes the best by the hot sea, but it may be equally delicious when you eat it in your favourite armchair at your comfy apartment. Also conversetion with your beloved one is the most charming experience when your at sandy beach in the middle of the night, but it may be as jouyful and satysfaying when you spend your time in the garden. It all depends on the attitude. And I'm going to work on mine. I have to start to enjoy little things.

________________________________________________________________________________


Okulary / Sunglasses - Gucci
Kostium / Swimwear - h.m.b.d

Zdjęcia tym razem wykonane iPhonem 6+ i w całości w nim obrobione. Zdjęcia robił tradycyjnie Arek, a obróbką zajęłam się ja.

ENGLISH
This time the photos have been taken via iPhone 6+. I think it made a good job!







15 komentarzy:

  1. Jak na iphona to rewelacja! Jakość pierwsza klasa! Wyglądasz genialnie, uwielbiam Cię, jesteś niczym modelka z najlepszych modowych magazynów <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Świetnie wyglądasz, bardzo pasuje Ci taki kostium ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szacun powiem CI, jak ha iphone takie foty, to może w końcu zmienię mojego grata na takie cacko! A sesjaa boska, jak z najlepszej gazety!

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz wspaniale. super kostium :) Miłego dnia! :)

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż mam ochotę wskoczyć przez ekran do tej wody! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Omg, love to. I Italie! Plus definicja raju tez dobra;)) a poza tym to ten ajfon robi kurde fajne foty,nie powiem...

    OdpowiedzUsuń
  7. you look amazing in that black bikini...so sexy!

    your definition of paradise is similar to mine:)

    http://modaodaradosti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego nie chcesz się opalić choć troszkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam bladą, niemalże białą skórę. Alabastrowa cera wygląda zjawiskowo!
      Gdy ktoś tak jak ja, ma jasną karnację i na siłę próbuje nabrać brązu, to wygląda tanio i tandetnie. No i ostatni punkt przemawiający za bladością - wyobrażasz sobie opaleniznę do platynowych włosów? Wyglądałabym jak stereotypowa solara.

      Usuń

Masz pytanie do posta? Chcesz podzielić się swoją opinią?
Napisz do mnie maila - wiktoria.celmer@confassion.com
Dziękuję!

If you have any question or want to share your opinion please write me an email - wiktoria.celmer@confassion.com
Thank you!