2016/02/25

NIE BĄDŹ KLONEM #17 - TRENDY WIOSNA/ LATO 2016




Bez zbędnych wstępów zapraszam Was na mój subiektywny przegląd Trendów na wiosnę/lato 2016. Wybrałam tylko te, z których będę "korzystać". Tradycyjnie przedstawiam je w zestawieniu w oryginalnych, nieszablonowych stylizacjach. Czyli jak być na czasie pozostając przy tym sobą i nie wyglądając jak wszyscy.


1. BALERINY NA OBCASIE

Jedni kochają, drudzy nienawidzą. I nic dziwnego, bo można je uznać albo za urocze albo za babcine. Pytanie więc, jak ja, osoba ani trochę urocza, a tym bardziej babcina, może się nimi zachwycać i jeszcze chcieć użyć ich w swoich stylizacjach? Nie umiem Wam tego wyjaśnić, ale gdy pierwszy raz je zobaczyłam, to oszalałam. Pomimo ich "kapciowatości" zobaczyłam w nich ogromny potencjał. Wystarczy wybrać czarne, zestawić je z klasyką, czyli np. garniturowe cygaretki i oversizowa biała koszula, a na koniec podkręcić dodatkami. Bandama, czapka z daszkiem, turban, dużo biżuterii, torebka w panterkę albo w inny krzykliwy print. Do wyboru do koloru, to już zależy od tego, co lubicie. Efekt końcowy zadziorny, bez grama babciności. Da się, jak się bardzo chce.




2. BIELIZNA JAKO ODZIEŻ WIERZCHNIA

Ten trend to takie trochę odgrzewane kotlety. Chodziłam w sukience stylizowanej na koszulę nocną już 2 lata temu (TUTAJ dowód). Dobrze, że wciąż mam ją (i kilka innych w tym stylu...) w szafie. Oprócz "koszul nocnych" śmiało można nosić też "piżamy", czyli komplety spodnie + koszula stylizowane na tradycyjne piżamy. Myśląc bieliźniana sukienka w głowie od razu tworzy nam się seksowny look a'la femme fatale, koniecznie wieczorowy, w zestawieniu z czerwonymi ustami i niebotycznymi szpilkami. Ja jednak chciałabym Wam pokazać, że równie dobrze możecie założyć ją na kawę, na spacer w parku, czy do kina. Z trampkami, rozpinaną bluzą z kapturem, torebką workiem, jeansową oversizową kurtką. Albo z oversizową bluzą jumper spod której wystawać będzie tylko skrawek koronki. Z ulubionymi adidasami. Tak samo rzecz ma się w przypadku "piżamowych" kompletów. Białe superstary i jeansowa kurtka zarzucona na wierzch na pewno dodadzą nonszalancji. Oczywiście zwracajcie uwagę na kolory i wzory. Sukienka w kolorze fuksji z czarną koronką nie będzie wyglądać dobrze na nikim. Zwłaszcza w zestawieniu z niebieską kurtką jeansową.




3. PANI BIBLIOTEKARKA...

...czyli "retro chic". Duże okulary, babciny sweterek, plisowana spódnica midi, torebka typu kuferek i skarpetki do sandałów. Brzmi strasznie, ale może wyglądać nieziemsko! Same zresztą spójrzcie na poniższą propozycję. Trochę jak aspołeczny nerd, ale ma w sobie dużo kobiecości, tajemniczości, a dzięki temu i pazura. Dzięki kolorom. Żeby wciąż było "po mojemu", to na pewno nie użyję "retro" kolorów - żadnych pudrowych róży, ceglanych pomarańczy, przygaszonych żółci. Czerń, biel, może złoto, ewentualnie czerwień. Jeśli Wy również nie chcecie wyglądać jak prawdziwa bibliotekarka z PRLu, to nie szalejcie ze wzorami i kolorami. Zawsze trzeba pamiętać o umiarze.




4. BOMBER JACKET

Największy hit spośród nie tylko moich typów, ale wszystkich wiosennych trendów. Mówię Wam, na ulicach będzie zatrzęsienie bomberów! Staną się drugą ramoneską i każda dziewczyna będzie "wałkować" je w zestawieniu z a) jeansami z wysokim stanem b) nieśmiertelną rozkloszowaną mini. Czasem wydaje mi się, że w Polsce produkują tylko te dwa typy garderoby na kończyny dolne... 
Moje rady przed zakupem bomberki: nie kupujcie różowej wylansowanej przez Acne Studios, a potem podchwyconej przez Mango. Odradzam też khaki z pomarańczową podszewką. I khaki jakąkolwiek. Dwie w/w będą najczęściej widziane. Zaufajcie mi. Ciekawym wyborem jest klasyczna, wzorowana na amerykańskich bejsbolówkach szkolnych drużyn rugby. Szukajcie nietypowych materiałów, wzorów, faktur. Wybór jest ogromny, więc na pewno znajdziecie perełkę.
A z czym nosić? Ja wybieram wersję "smart casual". Transparentne spodnie palazzo, kontrastowy t-shirt (żeby nie było nudno), botki na szpilce i czarny bomber z siatki. Równie dobrze zamiast spodni może być koronkowa spódnica (midi, mini może wyglądać niesmacznie), zwiewna sukienka maxi, ołówkowa sukienka do połowy łydki. Szpilki śmiało możecie zamienić na wcześniej już wspomniane baleriny na obcasie albo trampki, czy adidasy.




5. TOTAL NUDE

Kolory nude, czyli beże, pastelowe róże zdecydowanie nie należą do moich ulubionych kolorów. Jednak beżowy total look przykuł mój wzrok, gdy przeglądałam sylwetki z wybiegów. Elegancka, kobieca wersja wygląda naprawdę zjawiskowo. Dopasowany golf, szerokie, zwiewne spodnie, podkreślona talia, no cudo! Poniżej przedstawiam jednak wygodną alternatywę na co dzień. Żeby nie wyglądać jak słodki cukiereczek, wybrałam spodnie ze skóry, a całość ożywiłam parką moro. Może moro to nie nude, ale pasuje.




6. BAD ROMANCE

Romatyczne i zwiewne koronkowe sukienki, spódnice i bluzki. Coś, co noszę od bardzo dawna. I wcale nie wyglądam jak lolitka rodem wyjęta z XVIII-wiecznego Harlequina. Bliżej mi do Morticii Addams. Na szczęście nie musicie wyglądać jak żadna z powyższych. Koronkowych części garderoby jest w ofertach sklepowych zatrzęsienie i na pewno znajdziecie inne kolory niż anielska biel, żałobna czerń, czy jednoznaczna czerwień. Tradycyjnie już chcę Wam pokazać, jak dany trend można wykorzystać w codziennych stylizacjach. Wystarczy, że postawicie na długość mini, zestawicie z botkami w ciekawy print i podręczną listonoszką. Nikt jednak nie mówi, że bycie Morticią Addams w środku miasta jest złe. Jeśli tak jak ja macie gdzieś konwenanse i nie przeszkadza Wam ciągnięcie za sobą po chodniku koronki i tiulu, to śmiało idźcie na całość. Zapewniam, że będziecie wyglądać i czuć się niesamowicie. 






To tyle teorii na dziś. Na zajęcia praktyczne, czyli moją stylizację z wykorzystaniem któregoś trendu z punktu 6 zapraszam już niebawem.