2016/09/20

GUCCI




Czerwone dodatki to mój must have. O każdej porze roku, o każdej porze doby, na prawie każdą okazję. Dodają kobiecości, elegancji, przyciągają wzrok. Nic więc dziwnego, że swoją pierwszą torebkę Gucci kupiłam właśnie w tym kolorze. Bardzo często zakładam czerń od stóp do głów, zatem czerwień torebki fajnie ją ożywi. Czerwona pomadka to czasem za mało.

Drugim ważnym elementem w tej stylizacji są dzwony do kostki, tak zwane "crop flare". Zdecydowałam się akurat na wersję skórzaną, ale w stylizacjach najlepszych modowych influencerek bardziej widoczne są jeansowe, często z postrzępionymi nogawkami. 
Taki model bardzo skraca optycznie nogi, więc dobrałam do nich czółenka. Na cienkim obcasie z obowiązkowym dużym wycięciem. Najlepiej, żeby zarówno wycięcie jak i czubek buta były w szpic - to wydłuży nogę, pomoże nadrobić centymetry stracone przez spodnie. Żeby było ciekawiej czółenka są w paski. Interesujące obuwie lubię chyba jeszcze bardziej niż torebki. 
Góra klasyczna - marynarka i zwiewny top z głębokim dekoltem. Ale żeby nie było zbyt klasycznie, to znów są paski. Elegancko, ale nie nudno. 

Torebka / Bag - Gucci
Marynarka / Jacket - Esprit
Top - Zara
Spodnie / Pants - Zara
Buty / Shoes - Zara
Okulary / Glasses - Dolce & Gabbana