środa, 2 listopada 2016

DARK AUTUMN




Te białe kropki na moim ubraniu to deszcz. Świeciło słoneczko, było pięknie, wyszłam na dwór, ustawiłam się do pierwszego zdjęcia i co? Pada. Teraz też pada. Słyszę deszcz bębniący o szyby oraz wiatr, przez który choinka zaraz wybije mi okno. Wstaję ciemno, wracam do domu ciemno, tak się nie da żyć. Chcę zakopać się pod kocem, zapalić świeczki i nic nie robić. Serio, nawet mi się czytać nie chce. Ani oglądać seriali. Chcę robić nic! Aż do wiosny. 

Mój strój był idealny dopóki nie zaczęło padać. Potem zdałam sobie sprawę, że jedyny właściwy "outfit" na najbliższe miesiące to ocieplane kalosze i ocieplany płaszcz przeciwdeszczowy. Taki do kostek. Albo najlepiej strój płetwonurka - po co się rozdrabniać?! 
Mamy taką porę roku, że nawet zakupy nie pomagają, bo po co kupować nowe ciuchy, skoro i tak chodzi się w ocieplanym stroju płetwonurka?! Albo w czymś bardzo podobnym...
Zamówiłam na pocieszenie stos książek, ale leżą sobie radośnie, jako i ja sobie leżę. W ogóle mnie nie pocieszyły. O! Czekolada pociesza. Dopóki nie spojrzy się w lustro i nie zauważy, że pod strojem płetwonurka, w obrębie brzusznym, zaczyna się tworzyć koło ratunkowe. Szlag by tę jesień...

Marynarka / Jacket - Stradivarius
Torebka / Bag - Gucci
Okulary / Sunnies - Ray-Ban









5 komentarzy:

  1. Wow , wyglądasz cudnie :) Piękne zdjęcia :)
    Zapraszam na nowy post do mnie -> magiclovv.com
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. super:) xx
    Bianka
    http://ruhamania.blogspot.hu/

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny monochromatyzm z jednym intensywnym akcentem - wielkie wow ;o

    OdpowiedzUsuń