2017/04/14

#POLISHPRIDE - DRIMI




Skoro mamy już prawie Wielkanoc, to mamy i zieleń. Jakie to stereotypowe! Sama nie wierzę, że wstawiam ten post akurat dziś, nie wierzę też, że tak polubiłam zieleń. Zieleń i niebieski, to były dwa kolory, co do których byłam pewna, że nosić nigdy nie będę. I co? I nie mogę odpędzić się od zieleni. Kupiłam też jeansy w typowo "jeansowym" kolorze, ale o tym kiedy indziej.

Bluza, którą widzicie, która przykuwa wzrok i gra główną rolę, jest dziełem polskiej marki Drimi. Wszystkie produkty Drimi są wykonywane w pracowni projektantki - Marzeny Graczyk - która nie tylko osobiście sprawuje pieczę nad tym, żeby wszystko było wykonane idealnie, ale sama też szyje! Od razu widać, że wkłada w swoje dzieła serce, a jak wiecie, wszystkich pasjonatów darzę ogromną sympatię, więc zwróciłam uwagę na tę markę.
Bluzy Drimi przeczą ogólnie przyjętej definicji "bluzy" - są dziewczęce, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że eleganckie. Dobra wiadomość dla tych, którzy wolą bardziej stonowane kolory - bluza ma aż pięć opcji kolorystycznych! I mam dla Was specjalny rabat -20% na wszystkie bluzy Milin. Przy składaniu zamówienia wystarczy wpisać: confassion-20

A z czym ją nosić? Ja postawiłam na elegancki look, w którym nic nie odwraca od niej uwagi. Ale jeśli lubicie efekt wow, to spokojnie możecie zestawić ją z plisowaną spódnicą do połowy łydki, z mum jeans, z dzwonami, czy spodniami palazzo. Będzie dobrze komponować się z brudną czerwienią, brudnym różem, jeansem i oczywiście czernią.


spodnie / pants - Mango
okulary / sunglasses - Gucci
torebka / clutch - Gucci








2 komentarze: