2017/08/28

STRIPES AND RED




Byłam ostatnio trochę nieobecna na blogu oraz w social media. Wszystko dlatego, że okres wakacyjny w żadnym wypadku nie był dla mnie wakacjami. Najwięcej czasu pochłaniała przeprowadzka do nowego domu. Myślałam, że największym problemem będzie wybór kafelków, jednak rzeczywistość okazała się bardziej brutalna i ostatnie dwa miesiące spędziliśmy na wybieraniu kontaktów, baterii do umywalek, syfonów, a nawet fug. Co prawda praca wciąż wre, ale jest już bliżej niż dalej. Mamy nawet pierwsze meble!
Po drugie wakacje to okres tuż przed wprowadzeniem przez marki nowych kolekcji, więc ogrom czasu poświęciłam również na dobieraniu interesujących współprac i tworzeniu planów na posty. Także możecie być pewni, że cisza na blogu dobiega powoli końca i zaraz będę Was zasypywać jesiennymi propozycjami. Jednak na początek będzie to bardzo egzotyczna jesień.
I przy słowie egzotyczna pojawia się trzeci powód, który bardzo mnie zajmował - otóż dziś wylatujemy na Teneryfę! Jak już Wam kiedyś pisałam dla mnie wakacje to również okres przygotowania. Poprzez zamawianie kostiumów kąpielowych, ubrań, a nawet kosmetyków i książek na podróż, przedłużam sobie radość z wyjazdu. Tak więc wolny czas spędzałam na planowaniu i szukaniu idealnej wakacyjnej garderoby. Poszło mi całkiem nieźle - moja całą walizka składa się z nowo zakupionych rzeczy. No może oprócz kilku ulubionych kosmetyków i dodatków. Dlatego serdecznie Was zapraszam do obserwowania mojego Instagrama - od jutra będzie się tam dużo działo i oprócz pięknych, hiszpańskich widoków, oceanu i palm, zobaczycie też wiele moich modowych wyborów na nadchodzący sezon. 

A pierwszy wybór widzicie już dziś na zdjęciach. Właściwie to dwa wybory. Pierwsza jest sukienka polskiej marki Clooe, którą nabyłam z myślą zestawiania jej z przedłużanymi oversizowymi marynarkami oraz kozakami za kolano. Wybór pasków oraz czerni i bieli nie powinien Was zaskoczyć - wiecie, że to mój ulubiony wzór. Dla miłośników innych printów i kolorów mam dobrą wiadomość - w ofercie Clooe znajdziecie naprawdę ogromny wybór sukienek w najróżniejsze printy i w bardzo szerokim spektrum kolorów. 
Druga nowość to kolejne czerwone botki. Uzależniłam się od czerwonych butów, rewelacyjnie podkręcają nawet najprostszą stylizację. Czarny t-shirt i czarne jeansy + czerwone botki i człowiek od razu wygląda jakby poświęcił więcej niż minutę na przygotowanie się do wyjścia. 
W moich wakacyjnych lookach będzie mnóstwo czerwieni i kolejne czerwone buty, więc jeśli lubicie ten ognisty kolor tak, jak ja, to koniecznie obserwujcie Instagram @confassion. A po powrocie zasypię Was ostami blogowymi. Bądźcie czujni!


marynarka / jacket - Zara
buty / shoes - Zara
pasek / belt - Gucci
okulary / sunglasses - Ray-Ban