2017/10/30

DARK, STRONG AND PROUD, I PAINT THE SKY BLACK




Sezon na wielkie czarne swetry i jeszcze czarniejszy nastrój uważam za otwarty. Wstaję rano i dosłownie wywlekam z garderoby najczarniejszy i najgrubszy sweter, a do niego najczarniejsze spodnie. To wszystko, na co mogę się wysilić w okresie jesiennym. Żeby jednak choć trochę poprawić sobie wisielczy humor i nie wyglądać jak Morticia Addams, stawiam na kolorowe/zwracające uwagę dodatki. Czerwone botki, botki z falbanami, sznury pereł i naszyjników, pasek z dużą klamrą - to już zależy od mojego aktualnego "widzimisia" (jesień to w ogóle sezon misiowy - ciągle mam albo "widzimisie" albo "niechcemisie") W stylizacji, którą widzicie dziś była dodatkiem była akurat torebka polskiej marki Fabiola w moim ulubionym ostatnio kolorze (czerń jest top of the top, jest ponad rankingiem ulubionych kolorów). Butelkowa, wręcz arystokratyczna zieleń to bardzo kobiecy, wytwory i zwracający uwagę odcień. Kojarzy mi się z damami w powłóczystych sukniach, z przepychem i wyrafinowaniem. Wystarczy dodatek o tej barwie, by dodać "blasku" nawet codziennej stylizacji. A taką niewątpliwie jest dzisiejsza.
Jak już pisałam, jesienią inwestuję w dodatki. Przez warunki pogodowe muszę ograniczyć wymyślność w kupowanej odzieży, więc nadrabiam akcesoriami. Na razie zaopatrzyłam się w dzisiejszą torebkę wykonaną z naturalnego zamszu. Wygląda jak milion dolarów, ale jej cena była dużo bardziej przystępna. Marka Fabiola słynie nie tylko z ogromnego wyboru modeli, kolorów, czy rozmiarów torebek, ale też z bardzo przystępnych cen. Ceny są niskie, lecz torebki nie tracą przy tym na jakości - są naprawdę dobrze wykonane i z dobrych materiałów. Zdecydowałam się na produkt ze skóry naturalnej, ale wiem, że w ofercie jest też ekologiczna. Jednak polecam inwestować w naturalną, bo skórzaną torebkę kupicie już od 86 zł! A wybór jak już wspomniałam jest ogromny - od klasyki poprzez ekstrawagancję. Ja na oku mam jeszcze torebkę w stylu vintage, a'la "babciną" (rewelacyjna, prawda?!); owalną różową (mała dawka różu bardzo dobrze wygląda przy total black look'u - spokojniem nie mam zamiaru zamienić się w różową bezę), kolejny worek, tym razem pomarańczowy oraz model ozdobiony sztucznym futerkiem. Każda z nich jest wręcz idealnym urozmaiceniem moich mrocznych, jesiennych looków.


sweter / sweater - Zara
spodnie / pants - Zara
pasek / belt - Gucci