x
Obsługiwane przez usługę Blogger.

PROSTE I EFEKTOWNE MAKIJAŻE NA LATO




Bardzo rzadko eksperymentuję z makijażem. Jeśli chodzi o kolory, to używam jedynie czerwonej szminki, a makijaż oczu kończy się najwyżej na czarnej kresce eyelinerem i pomalowanymi rzęsami. Wręcz nie znoszę wszelkiego rodzaju makijażu oczu polegającego na cieniowaniu, blendowaniu, łączeniu kolorów, nakładaniu cieni najróżniejszymi pędzlami. Przez to, że w 90% właśnie takie misternie namalowane makijaże widuję w internecie, wydawało mi się, że nie lubię też kolorowych makijaży, bo kojarzyły mi się z kiczowatą feerią barw. Aż znalazłam to zdjęcie makijażu lat 70 i przypomniało mi się, że kiedyś kobiety tworzyły przepiękne, mega klimatyczne kolorowe makijaże. I natychmiastowo je polubiłam i stwierdziłam, że spróbuję na sobie. Efekt prób bardzo mnie zadowolił, tak bardzo, że postanowiłam pokazać Wam moje propozycje letnich makijaży, w których dominuje zdecydowany kolor. A do tego są nieziemsko proste w wykonaniu. Nawet ktoś tak nieuzdolniony makijażowo jak ja jest w stanie wykonać każdy z nich w góra 10 minut. Minimum wysyłki, maximum efektu!

TWARZ

Twarz zawsze maluję tak samo. Podkład lub krem BB + trochę pudru + rozświetlacz na kości policzkowe + bronzer pod kości policzkowe celem ich podkreślenia. Jak potrzeba to również korektor na niedoskonałości. Płynne produkty nakładam i rozcieram palcami, puder wielkim pędzlem kabuki, a rozświetlacz i bronzer tym samym pędzlem do rozświetlania, bo jak dla mnie nie ma różnicy między pędzlem do rozświetlacza, a tym do bronzera. Ale wiadomo - jestem laikiem. 

Lista produktów, których używam latem do makijażu twarzy:


Bardzo często mieszam podkład z kremem BB. Jest wtedy lekko i naturalnie, ale z lepszym kryciem.

Brwi i rzęsy:


1. SŁONECZNE SPOJRZENIE

Żółty latem to moja obsesja. Uwielbiam żółte sukienki, ale nie sądziłam, że żółć może prezentować się tak samo dobrze na powiekach. We wszystkich letnich makijażach, które Wam dziś przedstawiam obowiązuje jedna zasada - nie blendujemy i nie rozcieramy cieni na powiece! I stawiamy na jeden, równomiernie nałożony kolor. Nakładamy go tylko na górną powiekę, granice mają być ostre, całość ma tworzyć graficzny makijaż.
Długo zastanawiałam się jaką szminkę dobrać do tej soczystej żółci i zdecydowałam się na przybrudzony, dość jasny róż. Bardzo spodobało mi się to połączenie!








2. KLIMAT LAT 60

Połączenie turkusowego i pomarańczowego to dla mnie kwintesencja lata. W życiu nie dobrałabym ubrań w tych kolorach, ale zestawienie turkusowego cienia do powiek i pomarańczowej szminki wygląda dla mnie bardzo tropikalnie. I retro! Czyli innymi słowy - lepiej dla mnie być nie mogło. Makijaż oka znowu jest jednolity i graficzny. Co ważne - jeśli decydujecie się na zdecydowane kolory to i cienie i szminkę wybierajcie zawsze matowe.  Jeśli do tak mocnych barw dodacie jeszcze blask, albo brokat, to będzie to grupa przesada.








3. KLASYCZ(NIE)



Czerwona szminka to moja codzienność. Wydaje się dość mocnym wyborem na lato. Nie dla mnie. Ja nawet leżąc nad basenem mam czerwoną szminkę na ustach! Mogę nie mieć pomalowanej twarzy, ale usta zawsze mam krwiste. 
Jestem też fanką klasycznego makijażu, czyli czarny eyeliner na powiekach i czerwone usta. Jednak ostatnio urzekła mnie letnia wersja klasyki, w której czarny eyeliner zastępuje biały. Powiem Wam, że jest moc! Na letnie "większe" wyjścia zdecydowanie będę wybierać tę opcję zamiast standardowej.